Information
Name: Dr Michaels nie jest w niebezpieczeństwie.
Author: KubKac
Rating: 5/5
Created at: Mon Aug 01 2022
Dr Michaels
Departament Nieporozumień Hub » Dr Michaels
INFORMACJA OD DEPARTAMENTU
NIEPOROZUMIEŃ FUNDACJI
Zadaniem Departamentu Nieporozumień (DoMc) jest zajmowanie się całą dokumentacją i porozumiewaniem się z Dr. Michaelsem, a także przestrzeganie ściśle spisanych zasad. Zasady te są niemożliwe do bezpośredniego stwierdzenia; jednakże, zaprojektowaliśmy ten dokument w sposób taki, aby je wyraźnie zasugerować.
—Eli Forkley, Dyrektor DoMc
NOTATKA DOMC: Ten plik wymaga kompleksowej, nieanomalnej szczepionki.
[✔] Szczepienie ukończone. Możesz kontynuować.
Specjalne Czynności Przechowawcze
Dr Michaels nie jest w niebezpieczeństwie. Zapewnione musi być dobro osobiste Dr. Michaelsa. Z tego powodu Dr Micheals jest przechowywany Ośrodku 96 i ma zakaz wchodzenia w interakcję z personelem, o ile nie jest to bezpośrednio powiązane z jego badaniem i zabezpieczeniem.
Zespół ds. rozlokowywania będzie podążał za Dr. Michaelsem przez cały dzień i odkażał obszar po tym, jak go opuści. Żaden z członków tego zespołu nie może rozmawiać o swoich obowiązkach lub o sytuacji otaczającej ich.
Opis
Doktor Jeremy Feldson Michaels jest nieanomalnym mężczyzną o brytyjsko-indyjskim pochodzeniu, obecnie zatrudniony jako Badacz Poziomu 3 w Ośrodku 96. Dr Michaels ma 33 lata i pracuje w Fundacji od 8 lat. Jest nieżonaty i jedynakiem, a poza rodzicami nie ma żadnych innych krewnych.
DODATKOWE MATERIAŁY
I. Personalny Szacunek Aferalnego Bezpieczeństwa
LOG WIDEO
DATA
20.10.2019
CZAS
08:16 UTC
PRZEDSŁOWIE
Dr Michaels jest ważny dla Fundacji przez swoje kompetencje w dziedzinach lingwistyki i nieporozumień. Wykorzystanie Personalnego Szacunku Aferalnego Bezpieczeństwa (w skrócie PSAB) jest niezbędne do określenia zagrożenia jego dobra osobistego. Wyznaczony personel przeprowadził PSAB wewnątrz zamkniętej komory przechowawczej, aby określić problemy w zdrowiu psychicznym Dr. Michaelsa.
[POCZĄTEK LOGU]
Przesłuchujący

Niedawno zrobione zdjęcie Dr. Michaelsa. Zredagowane zostało bezpośrednie otoczenie.
Okej, więc po prostu powiedz mi jak się nazywasz — jak w protokole — i możemy zaczynać. Pasuje?
Dr Michaels
[Bierze głęboki oddech.] Okej, nazywam się Doktor Jeremy Feldson Michaels.
Przesłuchujący
Świetnie, zatem–
[Przesłuchujący wpatruje się w punkt nad głową Dr. Michaelsa i siada inaczej na swoim krześle.]
Przesłuchujący
Um, wybacz. W każdym razie, zgłosiłeś się wczoraj do Psychiatry Ośrodka. To miało być w swego rodzaju twoja wizyta kontrolna. Możesz mi opowiedzieć o tym, jak poszło?
Michaels
Tak, cóż, ostatnimi czasy byłem trochę przybity. Wiesz jak to jest — wszyscy się z tym borykamy, kiedy pracujemy daleko od naszych rodzin, co nie?
Przesłuchujący
Hmm, mógłbyś być bardziej dokładny? Jak się to "przybicie" objawiało?
Michaels
Mam stale utrzymujące się przeczucie, którego nie mogę się pozbyć z głowy. Jakby coś nie chciało mnie puścić. Oczywiście mówię metaforycznie.
Przesłuchujący
Czy mógłbyś mi powiedzieć, kiedy to uczucie się pojawiło?
Michaels
Powiedziałbym, że po tym, jak straciliśmy D-4428-3. Jakby w ciągu sekundy.
Przesłuchujący
[Zapisuje w notatniku.] Racja, okej, więc miałeś traumatyczne przeżycie.
Michaels
Coś w tym stylu.
Przesłuchujący
Ten konkretny członek Klasy D był częścią twojego osobistego zespołu badawczego, mam rację?
Michaels
Tak.
Przesłuchujący
Ktoś jeszcze w nim był?
Michaels
Cóż, w żadnej szczególnej kolejności, to byli Agent Rosewood,2 D-4428-1,3
D-4428-2,4 Inżynier Przechowawczy Howard Winters,5 i Badaczka Gabi Kalpana.6
Przesłuchujący
Rozumiem. Więc Jeremy, czy powiedziałbyś, że te uczucia są nawracające?
Michaels
Nie. Cóż, pojawiają się i znikają. Czasami wprowadzają mnie w głębszy dołek, niż mogę się spodziewać.
Przesłuchujący
W porządku. Twoje dokumenty twierdzą, że twoja rodzina nie ma odnotowanych traumatycznych doznań — ah, poza twoim bratem. Masz brata, Jeremy?
Michaels
Zgadza się, mam brata.
Przesłuchujący
Doktor określił go jako “czynnik stresujący”. Mógłbyś to wyjaśnić? Co się z nim stało?
Michaels
Cóż, nie mógłbym ci powiedzieć, gdzie dokładnie jest teraz. To nie tak, że ja nie wiem. Po prostu nie chciałbym o nim mówić.
Przesłuchujący
Popraw mnie, jeżeli jestem błędzie… Twój brat był przyczyną całej tej wrogości wobec ciebie.
Michaels
Był dupkiem, zgadza się, ale w jego przypadku było to bardziej zdradliwe. Moi rodzice przygarnęli go, kiedy był jeszcze dzieckiem. Był moim przybranym bratem i dobrze się dogadywaliśmy. Jednak kiedy dorastaliśmy, coś w nim pękło. Po tym wszystko, co robił, było obciążeniem dla naszej rodziny.
Przesłuchujący
I od tamtego czasu był wrogi?
Michaels
Nie był konfrontacyjny — zupełnie inaczej — jakby był bezwładnym ciężarem dla nas wszystkich, szczególnie dla mnie. Mimo wszystko dorastaliśmy razem i był najbardziej przywiązany do mnie. Aczkolwiek, kiedy wyjechałem na studia, on– Cóż, nie pozwolił mi odejść.
Przesłuchujący
Notatki doktora twierdzą, że nazwałeś go e– Co to było? Nazwałeś go “pasożytem”.
Michaels
[Napina się na chwilę, po czym wzdycha i uspokaja się.] Chciałem po prostu żyć na swoim, nic więcej. Jednak kiedy się przeprowadziłem, kilka tygodniu po jego ostatnim spotkaniu, on tam już był. Byłem tysiące kilometrów od niego, a on tam jakoś był. Robił to także innym. Ja– Nie byliśmy pierwsi.
Przesłuchujący
Jasne. [Przerzuca kartki w swoim notatniku.] To teraz Jeremy, jaki jest twój ulubiony kolor?
Michaels
Fio– Nie, czekaj, może pominiemy to pytanie?
Przesłuchujący
Jesteś– Eh, jesteś pewien?
Michaels
Przejdź do następnego pytania. Proszę.
Przesłuchujący
[Przerywa i przykłada rękę do swojego ucha, zakrytego przed urządzeniem nagrywającym.] Właściwie, Dr. Michaels, byłeś tutaj po zapasowe ścieki, czyż nie?
[Dr Michaels przytakuje.]
Przesłuchujący
Niedawno dostałem w zasadzie zgłoszenie, że znaleźli tego źródło. Ktoś z personelu ochronnego — znalazł dużą, pękniętą rurę w jednym z opuszczonych podpoziomów piwnicy. Tam na dole była dosłownie powódź. Aczkolwiek nikt nie jest pewny przyczyny.
Michaels
Teraz?
Przesłuchujący
Nie, coś ponad tydzień temu. Wysłali tam formację operacyjną i stracili jednego w błocie, a kiedy wrócił ich poszukać, wyglądali jakby byli unieruchomieni. Wszystko było w porządku z nimi, ale poruszali się zbyt wolno.
Michaels
Okej.
Przesłuchujący
[Robi ostry wdech i pochyla się do przodu na swoim krześle.] Formacja mówiła, że czuli to samo zamglenie, co ty.
Michaels
Naprawdę? Heh, cóż za zbieg okoliczności.
Przesłuchujący
Zgadzam się.
[KONIEC LOGU]
II. Końcowa Notatka
NOTATKA BADACZA
Starałem się wyrazić najjaśniej ,jak tylko mogłem w tym dokumencie. Wszystko ze mną w porządku, aczkolwiek nie wiem, ile mogę jeszcze to znieść. Proszę, jeżeli to czytasz i rozumiesz, że nic mi nie jest: Tak długo już być nie może. Któregoś dnia ktoś może zwiać albo to mogę być nawet ja i… Nie zrobię tego sobie, ani mojej rodzinie, ani moim współpracownikom. Departament Nieporozumień robi świetną robotę, a to już cud, że udało im się mnie z tego wyciągnąć, jednak tylko tyle mogę z tego wytrzymać.
Ostatecznie? Wszystko u mnie w porządku, rozumiecie? Proszę, proszę, zrozumcie i znajdźcie sposób, żeby to rozgryźć.
[KONIEC PLIKU]