Information
Name: Ośrodek 19
Author: Jasiu06
Rating: 6/6
Created at: Thu Apr 18 2024
Autorstwa PlaguePJP
«POCZĄTEK LOGU»
SCP-7001-McInnis: Halo?
Erickson: Dyrektor Moose przy telefonie?
SCP-7001-McInnis: Tak, słucham.
Erickson: Tu Alexander Erickson z Ośrodka Wykluczenia 21. Mam nadzieję, że otrzymała pani moją wczorajszą wiadomość, bo nie dostałem odpowiedzi.
SCP-7001-McInnis: Mmm.
Erickson: Mam rozumieć, pani dyrektor, że były jakieś nieudogodnienia? Robię szybki przegląd Ośrodka 19, aby upewnić się, że wszystko jest na miejscu.
SCP-7001-McInnis: Uch. A co się dokładnie stało? Moja automatyczna sekretarka sama czyści się co 12 godzin. A pański telefon trochę mnie niepokoi.
Erickson: Tak, cóż… Najprawdopodobniej powinnaś wyłączyć tę funkcję, ale to nie sprawa na teraz. Wykryliśmy pewne drobne zmiany w rzeczywistości. Ale nie ma się czym przejmować—
SCP-7001-McInnis: Cóż, ja się przejmuję.
Erickson: Tego typu wydarzenia mogą być niebezpieczne.
SCP-7001-McInnis: Tak, tak, bardzo niebezpieczne — nigdy nie chciałabym paść ofiarą takiego. Absolutnie nie.
Erickson: Ech— Hm. No w takim razie, niech pani da mi chwilę zrobić co muszę i ruszę dalej. Szybkie sprawdzenie i po krzyku.
(Cisza.)
Erickson: Świetnie. Według naszych ostatnich zapisów, w Ośrodku 19 znajduje się czterysta trzydzieści dwie różne anomalne istoty lub obiekty. Zgadza się?
SCP-7001-McInnis: Tak, dziś rano sama je liczyłam.
(Szelest papieru.)
Erickson: Mam… Ach tutaj. Dostałem podpisy od wszystkich pracowników stacjonujących w Ośrodku 19 zeszłej nocy. Wszyscy są, więc to już mamy z głowy.
SCP-7001-McInnis: Dobrze. Coś jeszcze?
Erickson: Cóż, dyrektor Moose, nie… I dlatego ten telefon jest dość ważny. Zauważyliśmy kilka rozbieżności w liście waszych anomalii.
SCP-7001-McInnis: Och… To dziwne.
Erickson: Nieprawidłowe anomalie są przydzielone do tej placówki oraz pominięte są te, które powinny się tu z pewnością znajdować.
SCP-7001-McInnis: Sprawa wygląda następująco, Alex. Te dokumenty przeszły przez pięć różnych szczebli dowodzenia, włączając w to mnie. Gdyby czegoś brakowało, wiedzielibyśmy o tym.
Erickson: Nie mówię, że pani nie wierzę, ale to dość oczywiste, że brakuje pewnych anomalii. SCP-173 nie ma na przykład w ogóle na liście. A przypomnę, że była to anomalia, z powodu której dobudowano do placówki skrzydło dla Euclidów.
SCP-7001-McInnis: Nie mamy 173. Jestem pewna, że przechowują go w innej placówce. Może to wy macie u siebie jakiś błąd. Z pewnością wiesz, że nie toleruję niekompetencji, Alex.
Erickson: Czy zdaję sobie pani sprawę z tego co do pani teraz mówię?
(Brak odpowiedzi.)
Erickson: Wie pani, ta rzeźba, na który musisz cały czas patrzeć… Bo inaczej się poruszy. Czy na pewno wszystko u was w porządku?
SCP-7001-McInnis: Nie mamy SCP-173 ani żadnej takiej rzeźby. Wysłałam wam do cholery właściwą listę.
Erickson: Nie? Brakuje wam 173 i co najmniej 20 innych anomalii, które powinny się znajdować w waszej placówce. Do diaska, pierwsze zdanie pliku 173 mówi dosłownie: "Obiekt przeniesiony został do Ośrodka 19 w 1993 roku" i nie wspomina nic o żadnych dalszych przeniesieniach do innych placówek. Nikt nic nie zmieniał w tym pliku od 1994 roku. Więc albo zgubiliście anomalie albo ona już nie istnieje albo celowo utrudniacie nam wszystkim życie.
SCP-7001-McInnis: Już ci mówiłam, że liczyłam dziś rano anomalie i nie mieliśmy tu żadnej cholernej rzeźby. Mamy tutaj tylko pięćdziesiąt anomalii, do diabła! Myślę, że wiedziałabym, gdyby jakieś brakowało.
Erickson: Chwila, chwila, chwila, chwila.
SCP-7001-McInnis: Tak?
Erickson: Czy pani przed chwilą powiedziała, że macie tylko pięćdziesiąt anomalii?
(Cisza przez pięć sekund.)
Erickson: Jest tam kto?
(Cisza przez trzynaście sekund.)
Erickson: Halo? Słyszy mnie pani?
McInnis: Tak, tak? (Jąkając się.) O co chodzi?
Erickson: Halo? Pani dyrektor?
McInnis: …jak długo trwa już ta rozmowa?
McInnis: T-tak. Tak. Przy telefonie. O c-co chodzi?
Erickson: Przepraszam? Pan Allan McInnis? Co pan robi w Ośrodku 19?
«KONIEC LOGU»
Specjalne Czynności Przechowawcze

Placówka dotknięta SCP-7001.
Ze względu na niedawne odkrycie SCP-7001, metody przechowywania anomalii są wciąż w fazie opracowywania. Jednakże dzięki połączonym wysiłkom RAISA, Ośrodków Wykluczenia i Rady Nadzorczej, SCP-7001 może być skutecznie śledzone przy zastosowaniu środków mnezyjnych. Działania prowadzone przez Radę Nadzorczą koncentrują się obecnie na odkryciu pochodzenia SCP-7001.
Opis

Rozkład SCP-7001.
SCP-7001 to Ośrodek 19, największa istniejąca w momencie pisania placówka przechowawcza Fundacji SCP, przechowująca ponad 400 anomalii, posiadająca biura dla maksymalnie 2000 pracowników, 13 stacjonujących w placówce Mobilnych Formacji Operacyjnych oraz lokalne biura członków Rady Nadzorczej.
SCP-7001 nie jest stałą fizyczną lokacją. Zamiast tego, SCP-7001 pojawia się w budynkach, wyznaczonych obszarach terenu bądź anomalnych miejscach będących oficjalnymi ośrodkami, prowizorycznymi placówkami bądź strefami Fundacji SCP. SCP-7001 po dokonaniu manifestacji zmieni te placówki w Ośrodek 19 poprzez powiększenie wewnętrznej architektury, manifestację instancji SCP-7001-1 oraz wpływ memetyczny i modyfikacje dokumentacji.
SCP-7001 zmodyfikuje wewnętrzną topologię swojego celu, pozostawiając zewnętrzny wygląd placówki nietkniętym, natomiast wewnętrzny rozkład placówki zostanie przekształcony w ten odpowiadający Ośrodkowi 19, bez względu na obszar dotkniętego budynku.
Efekty memetyczne SCP-7001 są niezwykle silne. Kiedy jakaś placówka zostanie dotknięta przez SCP-7001, wszyscy członkowie personelu Fundacji będą wierzyć, że dotknięty budynek był i jest Ośrodkiem 19, a fakt istnienia oryginalnej placówki zostanie wymazany z ich pamięci do momentu aż SCP-7001 nie odłączy się i nie dokona manifestacji w innej placówce. W latach 1990-2004, SCP-7001 pojawił się w Ośrodku 17. Cała dokumentacja stworzona w trakcie i przed tym okresem została zmieniona przez anomalie, umożliwiając tym samym dalsze jej rozprzestrzenianie się.
SCP-7001-1 to personel Fundacji SCP manifestujący się w SCP-7001. Instancje SCP-7001-1 różnią się wyglądem i zachowaniem pomiędzy każdą iteracją jego manifestacji. Zapisy wskazują na istnienie ponad 50 000 niepotwierdzonych akt osobowych rzekomych pracowników Ośrodka 19. Wśród SCP-7001-1, istnieją cztery specyficzne instancje, które będą manifestować się za każdym razem, charakteryzujące się pompatycznym i nieprofesjonalnym zachowaniem i konsekwentnym łamaniem protokołów Fundacji:
RAPORT Z NIEPOWODZENIA ZABEZPIECZEŃ
17 lutego 2004 roku w dwóch dotkniętych anomaliami lokalizacjach podlegających pod jurysdykcję Fundacji wystąpiły jednocześnie katastrofalne zdarzenia geologiczne powodujące całkowite, nieodwracalne zniszczenie wszystkich konstrukcji Fundacji. Nie odkryto żadnej przyczyny tego zdarzenia, a obecnie trwają próby ponownego ich zabezpieczenia.
Dodatek 7001.1
Oś czasu manifestacji SCP-7001
Dla ułatwienia czytelności dotknięta placówka będzie określana jako Ośrodek X.
Pełna manifestacja SCP-7001 trwa od 84 do 96 godzin. Po zakończeniu, dana iteracja manifestacji może pozostawać niewykryta aż do 20 lat.
Dodatek 7001.2 Odkrycie
17 lutego 2004 roku, SCP-7001 został odkryty w wyniku inspekcji Ośrodka 43 przeprowadzonej przez Dyrektora Ośrodka Wykluczenia 212 Alexandra Ericksona. W okresie między 16 a 17 lutego, Ośrodek 43 był dotknięty przez SCP-7001. Ponieważ manifestacja anomalii była jeszcze w Fazie 4, możliwe było odkrycie SCP-7001.
Po wykryciu SCP-7001, anomalia natychmiast odłączyła się od Ośrodka 43, aby wkrótce potem ponownie pojawić się w Ośrodku 120, rozpoczynając proces jego konwersji. Rada Nadzorcza natychmiast po otrzymaniu informacji o anomalii wdrożyła ścisłą procedurę stosowania przez personel środków mnezyjnych, jak i zwołała posiedzenie Rady 17 lutego 2004 roku.
TRANSKRYPCJA POSIEDZENIA RADY NADZORCZEJ
«POCZĄTEK LOGU»
O5-1
W porządku, możemy zaczynać. Przepraszam za tak późne zawiadomienie was o tym spotkaniu, ale myślę, że wszyscy możemy się zgodzić, że mamy do czynienia z pilną sprawą.
(Słychać pomruki zgadzania się.)
O5-1
16 lutego 2004 roku, jeden z nowych Ośrodków Wykluczenia odkrył, że Ośrodek 19 nie istnieje w rzeczywistości jako stała lokacja. Biorąc pod uwagę, że wszyscy byliśmy w Nebrasce, kiedy ją—-
O5-5
Nebrasce?
O5-3
Jeden, Ośrodek 19 został zbudowany w Nevadzie.
O5-5
Czekaj, czekaj, czekaj, czekaj. Obaj nie macie racji. Zbudowano go w Illinois.
O5-1
Ech na litość— [Ech] Niech ktoś mi przypomni, żebym dodał to do akt, proszę. Na mocy mandatu mojego stanowiska. Uważam zabezpieczenie tej anomalii za nasz obecny główny priorytet do czasu, aż tego nie wyjaśnimy.
O5-8
Wyjaśnimy czego? Wszystkie nasze zeznania się po prostu nie kleją.
O5-1
Historii — na podstawie rzeczy, które możemy z 100% pewnością uznać za prawdziwe i obiektywne fakty. Przed budową, przed przechowywaniem tam anomalii, kiedy to był tylko pomysł. Dziewięć, czy mógłbyś ogarnąć, żeby Jones zajęła się tym dla nas.
O5-9
Wczoraj już dałam jej o wszystkim znać. RAISA i kilka algorytmów sortujących rozpoczęły już dziś przeczesywanie i kompilację wszystkich plików związanych z 19. Zajmie im to góra do trzech dni.
O5-1
Dobrze.
O5-7
Osobiście myślę, że najważniejszą sprawą jest to, że czterech naszych najbardziej zaufanych pracowników jest oszustami. Jakim cudem to się prześlizgnęło przez wszystkie szczeble dowodzenia?
O5-1
Maria pewnie powie nam więcej — z czego co wiemy, nigdy w historii całej Fundacji nie było problemów spowodowanych zaniedbaniami pracowników z Ośrodka 19. Może je jakoś zatuszowali. Bo gdyby niczego nie zatuszowali, to nie miałoby żadnego sensu. Mamy anomalię tworzącą fałszywą placówkę, w której wszyscy byliśmy, z fałszywym personelem, który wszyscy spotkaliśmy i fałszywymi anomaliami, które wszyscy badaliśmy. Najwyraźniej stara się ona ukryć na widoku i najwyraźniej nie chce dla nas źle?
O5-12
Zwykle nie jestem pierwszą osobą, która zgodziłaby się z Jedynką, ale w tej sprawie ma rację. To nie ma żadnego sensu. Naszym celem powinno być wyjaśnienie tego, ale i także położenie temu kresu.
O5-1
Jezu, kurwa, dead man's switch3 jest w jebanym Ośrodku 19, co oznacza, że w każdej chwili anomalia mogłaby postanowić po prostu wymazać nas z pamięci.
O5-6
Czy ktoś z was próbował skontaktować się z Administratorem? Osobiście próbowałem dzisiaj kilka razy i nic.
O5-2
Też próbowałem od razu po dostaniu informacji z Ośrodka Wykluczenia. Oczywiście absolutna cisza radiowa — nie spodziewałem się wiele więcej.
O5-13
A po co nam on w tej sprawie?
O5-10
Admin był tym, który zlecił budowę Ośrodka 19, co nie?
O5-7
RAISA jeszcze to dokładnie ustali, ale jeśli pamięć mnie nie myli to tak.
O5-13
Mamy w ogóle jakiś plan działania? Cztery, ty zwykle jesteś na bieżąco z tymi sprawami.
O5-4
Cóóóóóóż, więc. Mam kilka strategii, których mogliśmy spróbować. Ale jest taka mała sprawa. Oczywiście leży to w moich kompetencjach, ale na wypadek, gdybyście zapomnieli, celowo kazano mi zostawić 19 w spokoju. Żadnych ćwiczeń formacji, żadnych testów firewalli czy backdoorów, nic. Będę wchodzić w ciemno, poza standardowymi rzeczami stałymi dla naszych placówek.
O5-1
Czekaj, kto ci powiedział, że nie możesz nic robić w 19?
O5-4
No… Wy?
O5-1
Czy ktoś kazał Czwórce trzymać się z dala od 19?
(Cisza.)
O5-4
Okej… Dostałem list, kiedy budowa 19 się rozpoczęła, w którym było napisane coś w stylu: "przeprowadzaj wszystkie operacje gdzie indziej; wszelkie działania w Ośrodku 19, które mogłyby doprowadzić do naruszenia jego integralności, celowo lub nie, są surowo zabronione".
O5-13
Dziewięć, skontaktuj się z Jones i powiedz jej, że priorytetem jest znalezienie tego listu, o którym mówi Cztery.
O5-9
Tak jest.
O5-13
Więc jaki będzie nasz plan działania, Cztery?
O5-4
Uuuch, tak na szybko myśląc, ogarnie się standardową operację infiltracji, zatrzymania i ataku. Skorzystam z mojego mandatu, jeśli ją akceptujecie; chcę, żeby Red Right Hand się tym zajęli, bo będą cicho z wrażliwymi informacjami. Utrzymamy też tę procedurę brania środków mnezyjnych. Przynajmniej dwie dawki dziennie dla każdego agenta.
O5-13
Brzmi rozsądnie.
O5-4
Jest też trzech — czterech — humanoidów, na których musimy uważać, ale jeśli uda nam się załatwić choć jednego z nich, powinno być dobrze. Znając Shawa i Clefa z nimi uporami się dość łatwo. Z Moose może być nieco trudniej bez jakiejś porządnej siły ognia. Jak chodzi o Crowa, to szczerze nie wiem. Tak czy inaczej, wchodzimy, zdobywamy informacje starym dobrym sposobem, a potem atakujemy, gdy tylko poznamy wektor i przejmujemy kontrolę.
O5-10
Myślę, że zatrudnianie psa powinno już nam wcześniej dać znać, że coś jest tam nie tak.
O5-1
Mądry po szkodzie.
O5-4
W sensie to nie jest tak, że on jest jakimś głupim psem—
O5-13
Możemy poddać propozycję Cztery pod głosowanie.
PODSUMOWANIE GŁOSOWANIA RADY:
O5-1
Spotkanie skończone. Zwołam następne, gdy będziemy mieli więcej informacji od RAISA.
«KONIEC LOGU»
RAPORT Z NIEPOWODZENIA ZABEZPIECZEŃ
21 lutego 2004 roku w skrzydle anomalii klasy Euclid w Ośrodku 17 doszło do bezprecedensowego przełamania zabezpieczeń, co doprowadziło do przypadkowego uwolnienia ponad 40 anomalnych istot i obiektów, spośród których obecnie tylko 34 zostały odnalezione.
Konkretna przyczyna tego przełamania jest nieznana, ponieważ dzień wcześniej testy systemów bezpieczeństwa Ośrodka 17 spełniły wszelkie oficjalne wytyczne Fundacji.
Dodatek 7001.3
Raport z Misji
Odkryto, że SCP-7001 dokonał manifestacji na Ośrodku 120 po odłączeniu się od Ośrodka 43. Mobilna Formacja Operacyjna Alfa-1 ("Red Right Hand") otrzymała rozkaz od Rady Nadzorczej o przeprowadzenie tajnej misji w Ośrodku 120: pod przykrywką personelu Fundacji Poziomu 4 przeniknąć do Ośrodka 120, zatrzymać jednego z obecnych tam anomalnych humanoidów i zdobyć wszelkie informacje, które mogłyby pomóc w zabezpieczeniu SCP-7001.
PODSUMOWANIE MISJI
Po wejściu do budynku agenci Alfa-1, Pluton, Mars, Phoebus, Saturn i Merkury, zauważyli nietypowo duży, pusty korytarz, który nie występował w znanym planie rozkładu Ośrodka 19. Pomieszczenie było puste z wyjątkiem faktu, że znajdowały się tam setki instancji SCP-7001-1. Próby nawiązania kontaktu z tymi istotami zawsze kończyły się niepowodzeniem, gdyż agenci byli albo ignorowani przez instancje albo wykazywały one zakłopotanie.
Prawdziwe rozmiary tego "lobby" udało się ustalić w miarę dalszej eksploracji i wynosiły około trzech kilometrów długości. Odkryto też inne nietypowości, m.in.:
Podłoga i sufit stopniowo zbliżały się do siebie, co wymaga od agentów przeczołgania się przez końcową jedną trzecią pomieszczenia;
Przez drugą połowę ekspedycji wewnętrzny radiowęzeł grał końcowe trzy minuty "Hey Jude" zespołu The Beatles, składającego się wyłącznie ze śpiewu Paula McCartneya i zespołu powtarzającego tę samą frazę;
Na końcu pomieszczenia znajdowały się drzwi, zdecydowanie zbyt małe, aby mógł przez nie przejść człowiek. Przed drzwiami znajdowała szklana fiolka z niebieskim, lepkim płynem z wydrapanym na jej powierzchni słowem "SKURC [sic]";
Co jakiś czas piosenka przechodziła w zapętlone pierwsze osiem sekund "Eye of the Tiger" zespołu Survivor;
Przy próbie zawrócenia i znalezienia innej drogi, agenci napotkali na swojej drodze ścianę, na której namalowana sprayem była fraza "NUH UH UH";
Po spożyciu niebieskiego płynu wszyscy agenci skurczyli się do rozmiarów, dzięki którym mogli przejść przez drzwi, prowadzących do dotkniętego SCP-7001 Ośrodka 120.
Po wejściu do środka agenci szybko wrócili do swoich pierwotnych rozmiarów. Po sprawdzeniu okolicy agentom szybko udało się zidentyfikować SCP-7001-1B4 ze względu na jego "przebranie" w postaci okularów w grubych oprawkach połączonych z fałszywym nosem i wąsami. Jego trzecie oko nie było zasłonięte.
Agenci Merkury i Pluton ruszyli w pościg za SCP-7001-1B przez korytarz sektora przechowawczego klasy Bezpieczne. Trwało to do momentu, gdy duża ilość instancji SCP-7001-1 nie zaczęła wychodzić do wcześniej pustych komór przechowawczych, uniemożliwiając kontynuowanie ucieczki SCP-7001-1B i pozwalając na jego schwytanie.
Merkury i Pluton zaprowadzili następnie SCP-7001-1B do pokoju przesłuchań, aby przeprowadzić rozmowę. W międzyczasie Mars, Phoebus i Saturn przeprowadzili rekonesans terenu.
Mars, Phoebus i Saturn zauważyli szereg niewystępujących w innych znanych manifestacjach SCP-7001 zjawisk. Obejmowały one m.in.:
TRANSKRYPCJA
«POCZĄTEK LOGU»
(Przed pokojem przesłuchań stoi instancja SCP-7001-1, która wygląda jakby była zamrożona w miejscu.)
A1-32 | Merkury
O co z nim chodzi?
A1-01 | Pluton
A ja mam kurwa wiedzieć. Ogarnijmy co mamy ogarnąć i zmywajmy się stąd.
A1-32 | Merkury
Cóż, dziwne.
A1-01 | Pluton
Witaj? Alto, co nie?
SCP-7001-1B
Nie. Kim jest ten cały Alto, o którym mówisz? Nigdy w życiu nie słyszałem o żadnej takiej osobie.
(SCP-7001-1B odmówił usunięcia swojego "przebrania".)
A1-01 | Pluton
Hm, wygląda podobnie do ciebie. Dziwne. Może więc zdradzisz mi jak masz na imię?
SCP-7001-1B
Tak, cóż miły panie, jestem Wiolin… Uch. T Wiolin. Jestem T Wiolin.
A1-01 | Pluton
T Wiolin, ciekawe. Brzmi francusko. A co oznacza "T", panie T Wiolin?
SCP-7001-1B
T jest skrótem od T. Taka litera, między S i U.
A1-32 | Merkury
Mam już dość tego walonego miejsca. To jest jakiś kurwa głupi żart.
(Merkury z trudem zdejmuje okulary z twarzy SCP-7001-1B.)
SCP-7001-1B
Co do kurwy! Zadrapałeś mój nos, kretynie.
A1-32 | Merkury
Powiesz nam wreszcie o co chodzi z tym miejscem?
SCP-7001-1B
Ooooch, zabawa w dobrego i złego glinę! To jest Ośrodek 19. Przechowujemy rzeczy.
A1-01 | Pluton
Tak jak my. A nam powiedziano, że mamy zabezpieczyć ciebie.
SCP-7001-1B
To nie jest to pierwszy raz, kiedy ktoś próbował.
A1-32 | Merkury
Słuchaj, Alto, nie lubię, gdy ktoś marnuje mój czas. A marnowanie czasu mnie denerwuje.
A1-01 | Pluton
Wzruszasz mnie do łez.
SCP-7001-1B
Jezu, gdybyście chcieli zrobić to dobrze, najlepiej byłoby tu wpierw wysłać twardziela, żeby wywarł trochę presji, a dopiero potem przyszedłby ten miły i dałby mi trochę spokoju — sprawił, żebym polubił was trochę — a potem twardy wróciłby i był otwarty ze mną. Nie jesteście w tym najlepsi, ale doceniam starania.
A1-32 | Merkury
Nie wiem co według ciebie czyni cię ekspertem w sprawach, ale osobiście nie skorzystam z rad faceta, który myślał, że para okularów z fałszywym nosem wystarczy, żeby się ukryć i nawet nie pomyśleć, aby zakryć najbardziej charakterystyczną dla siebie rzecz.
SCP-7001-1B
Wiesz co? Macie rację. To dobra uwaga — świetna wręcz. Będę musiał to zapamiętać na następny raz.
A1-32 | Merkury
Nie będzie "następnego razu", jeśli nie zaczniesz gadać, czym ty i to całe miejsce w ogóle jesteście. Po prostu pomóż nam i wszyscy rozejdziemy się w swoje strony.
SCP-7001-1B
Pomagając ci zepsułbym wszystko, głuptasku. Jesteście dopiero na czubku góry lodowej.
A1-32 | Merkury
Czubku jakiej góry lodowej?
SCP-7001-1B
Fundacja zajęło trochę czasu, żeby to wszystko stworzyć, a teraz wpadają tutaj jacyś twardziele i próbują wszystko zniszczyć. Spójrz na to miejsce!
(SCP-7001-1B podchodzi do okna i jak gdyby nic jego dłoń przechodzi przez nie. Następnie policzkuje SCP-7001-1 znajdującego się na zewnątrz pomieszczenia, który w żaden sposób na to nie reaguje.)
SCP-7001-1B
Wszystko się tu już kurwa sypie przez tę waszą szopkę. Jebać to i jebać was.
A1-01 | Pluton
O czy ty kurwa pierdolisz?
SCP-7001-1B
W każdym razie, do zobaczenia kiedy indziej.
(SCP-7001-1B szybko wstaje i wystrzeliwuje w podłogę pocisk. Po uderzeniu gęsty dym wypełnia pomieszczenie. Słyszalny jest dźwięk otwierania drzwi, a SCP-7001-1B szybko wybiega z pokoju przesłuchań.)
«KONIEC LOGU»
Pluton rozpoczął szybko pościg za SCP-7001-1B przez placówkę, podczas gdy Merkury pozostał w pokoju przesłuchań, aby zabezpieczyć nagrania. Przy próbie wyjścia Merkury odkrył, że wszystkie drzwi i okna zostały anomalnie usunięte, przez co został uwięziony w pustym pomieszczeniu.
Merkury wysłał sygnał alarmowy do wszystkich operatorów, co umożliwiło zlokalizowanie jego położenia. Jednak po przybyciu na miejsce okazało się, że pokój przesłuchań jest pusty. Następnie nakazano agentom opuścić teren placówki. Podczas kierowania się do głównego holu SCP-7001, agenci zauważyli pęknięcie na środku podłogi tworzące mały, rozgałęziający się, spiralny wzór. Przez pęknięcia widać było czarną, odbijającą światło substancję.
RAPORT Z NIEPOWODZENIA ZABEZPIECZEŃ
Dnia 24 lutego 2004 roku, SCP-5001 doznał obszernej awarii zasilania, co spowodowało, że część anomalii uległa uszkodzeniu przed całkowitym zaprzestaniem działania. Wewnętrzny poziom Hume'ów SCP-5001-A zaczął gwałtownie wzrastać, w związku z czym podjęto decyzje o ewakuacji zbędnego personelu. Zasilanie zostało szybko przywrócone, a wewnętrzny poziom Hume'ów SCP-5001-A powrócił do podstawowego poziomu.
Jednocześnie badacze Fundacji monitorujący SCP-169 zauważyli znaczny wzrost aktywności anomalii, co doprowadziło do poważnego przesunięcia południowo-zachodniego szelfu kontynentalnego Ameryki Południowej skutkującego wieloma kataklizmami geologicznymi. Obecnie trwają w tej sprawie kampanie dezinformacyjne, jednakże standardowe procedury utrzymania Zasłony okazały się zawodne. Rozważana jest ogólnoświatowa emisja środków amnezyjnych w postaci aerozolu.
Dodatek 7001.4
Spotkanie Rady Nadzorczej
Awarie w całej infrastrukturze przechowawczej Fundacji zaczęły szybko narastać. Placówki często zgłaszały awarie elektromagnetycznych mechanizmów blokujących, co doprowadziło do ponownego wprowadzenia zamków obrotowych.
Utrata agenta Merkurego, w połączeniu z bezprecedensowym wzrostem liczby niepowodzeń w zabezpieczeniu w całej Fundacji, skłoniło O5-1 do zarządzenia nadzwyczajnego spotkania Rady Nadzorczej 25 lutego 2004 roku.
TRANSKRYPCJA POSIEDZENIA RADY NADZORCZEJ
«POCZĄTEK LOGU»
O5-9
Ja zacznę. Jones nie skończyła nawet przeglądać połowy plików. Przeprasza za to, ale większość plików o Ośrodku 19 jest zaszyfrowana i wymaga użycia bardzo starej technologii z jeszcze starszym sprzętem, żeby być w stanie z nimi cokolwiek zrobić. Udało nam się jednak uzyskać jedną rzecz godną uwagi. Kryptolodzy zdołali rozszyfrować informacje o budowie placówki, znajdujące się w plikach o Ośrodku 19. Oto co przesłała mi Jones:
"Folder "Konstrukcja" jest niekompletny lub celowo brakuje w nim informacji. Są tam trzy pliki, wszystkie będące zeskanowanymi dokumentami tekstowymi, z których najstarszy pochodzi z 1925 roku, napisanymi przez Administratora. Pierwszy jest oryginalnym statutem Fundacji, a konkretnie częścią dotyczącą przechowywania. Warto zauważyć, że w wielu fragmentach dokumentu wspomniane są "fizyczne filary", które nie pojawiają się w żadnych innych kopiach statutu, do których mamy dostęp. Ten termin nie został nigdzie wyjaśniony w tym, co do tej pory rozszyfrowaliśmy.
Drugi plik to pewnego rodzaju dokument badawczy na temat korelacji przypadkowości z sukcesem przechowywania obiektów, z bardzo zróżnicowanymi wskaźnikami sukcesu. Jest to pierwsza wzmianka o potencjalnym Ośrodku 19 w jakimkolwiek pliku, a także kolejna wzmianka o stworzeniu "fizycznego filaru" oczywiście bez żadnego dalszego wyjaśnienia.
Trzeci to kolejny dokument badawczy, tym razem z 1946 roku. Opisuje on budowę Ośrodka 19 i znów przedstawia korelacje między przypadkowością, a sukcesem przechowywania, z dużo bardziej stabilnym wskaźnikiem wskazującym, że wraz z obniżaniem się czynników losowych, sukces wzrastał. Słowa "Zabezpieczanie, Przechowywanie i Chronienie" zostały dopisane na dole, przy czym słowo "Przechowywanie" zostało przekreślone.
Nie wiele to nam mówi. Jeśli pojawią się jakieś dodatkowe informacje, wyślę je, jak najszybciej będę mogła."
Jakieś pomysły?
O5-10
Być może cokolwiek Admin próbował zrobić z Ośrodkiem 19 lub tymi tak zwanymi "Fizycznymi Filarami" nie powiodło się, placówka oberwała przy tym, powodując, że ona sama, jej personel i przechowywane w niej anomalie stały się pewnego rodzaju zagrożeniem memetycznym dołączonym do idei Fundacji?
O5-1
Musimy natychmiast skontaktować się z Administratorem. Najwyraźniej mamy do czynienia z pewnego rodzaju tuszowaniem sprawy. Czy komuś udało się z nim nawiązać kontakt? Moje próby jak na razie spełzły na niczym.
O5-2
Spróbowałem wykonać kilka telefonów do jego biura przed naszym spotkaniem. Brak odpowiedzi.
O5-1
Bez względu na to, zabezpieczenie 7001 powinno być w tym momencie naszym priorytetem. Anomalia jest wyraźnie niestabilna i ewidentnie próbuje się uzasadnić metodą siłową.
O5-2
Olbrzymie pomieszczenie przy wejściu, przeszkody utrudniające w ogóle wejście do środka, pojmanie Merkurego, niespójna topologia, no i oczywiście instancje -1 zachowujące się wyraźnie nietypowo. Jakby wiedziało, że chcemy go zabezpieczyć.
O5-4
Ach. Mówiąc o Merkurym, właśnie rozmawiałem z innymi agentami, którzy byli wewnątrz. Twierdzą, że odbiornik Merkurego wciąż jest aktywny. Bateria powinna się skończyć 6 godzin temu. No ale… Uch, po prostu posłuchajcie.
(O5-4 wyjmuje nadajnik z kieszeni na piersi i podłącza go do kanału komunikacyjnego Alfa-1. Przez chwilę słychać zakłócenia, po czym męski głos powtarza słowo "Przechowywany", po którym następuje wiwatowanie i klaskanie dużego tłumu).
O5-4
To ciągnie się już od jakichś 8 godzin. Nie byliśmy nawet w stanie w ogóle nawiązać kontaktu z Merkurym. Gdybym miał zgadywać, biorąc pod uwagę wszystkie inne dziwactwa, których doświadczył zespół, 7001 zgłupiał i uznał Alfa-1 za anomalię i spróbował ich wszystkich zabezpieczyć. W związku z tym jako środek ostrożności proponowałbym na razie oficjalnie zakazać wstępu wszystkim zwykłym pracownikom do Ośrodka 19. Wolałbym, żeby więcej osób nie zostało uwięzionych w tym pokręconym miejscu. Pod koniec dzisiejszego dnia planuję również rozpocząć misję ratunkową dla Merkurego.
O5-1
Możemy poddać to pod głosowanie na końcu, ale biorąc pod uwagę, że jesteśmy zmuszeni chwytać się brzytwy, jestem skłonny w to uwierzyć. Nie widzę innego wyboru.
O5-13
Zgadzam się. Jak mowa o przechowywaniu, jak wielu niepowodzeń zabezpieczeń doświadczyliśmy w zeszłym tygodniu? Siedem to zwykle twoja działka.
O5-7
Tak, to ja za to odpowiadam. Większość z obecnych incydentów jest bezprecedensowa. W skrzydle Euclid Ośrodka 17 doszło do przełamania zabezpieczeń praktycznie każdej przechowywanej tam anomalii. Powtarzającym się wzorcem we wszystkich placówkach jest to, że stosowane przez nas ezoteryczne procedury zaczęły słabnąć. Efektywność rytuałów zabezpieczających SCP-2845 spadła. Program Integracyjny Ośrodka 322 i Strefy 179 został tymczasowo zawieszony, ponieważ w ciągu ostatnich trzech tygodni nie odnotowano żadnych jego efektów. Aktywność SCP-3000 znacząco wzrosła w porównaniu do tego, co odnotowaliśmy wcześniej. A SCP-5243 wystąpił pięć razy w ciągu ostatnich trzydziestu dni. A to tylko cztery z prawdopodobnie dwudziestu trwających problemów.
O5-1
Czyli co? Mamy problem z przechowywaniem anomalii?
O5-7
Na to wygląda.
O5-1
Kurwa.
O5-8
Czy udało nam się zachować kontrolę nad dead man's switch?
O5-9
Kryptolodzy Marii pracują nad uzyskaniem zdalnego połączenia. Jednak dalej nic. Z tego co wiem, terminal nie był uruchomiany od lat 70-tych.
O5-12
Przepraszam. Domysły, które się tu pojawiają są trochę dla mnie niewiarygodne. Wiem, że wszyscy jesteśmy podejrzliwi wobec Administratora — i słusznie — ale musi istnieć jakieś wyjaśnienie tej sytuacji, którym nie jest istnienie spisku na najwyższym szczeblu, co do którego nie mamy nawet prawie żadnych dowodów.
O5-1
Siedem, kiedy nastąpiło pierwsze niepowodzenie zabezpieczeń? O ile mnie pamięć nie myli to dotyczyło dwóch anomalnych lokacji.
O5-7
17 lutego.
O5-1
Oczywiście ta zbieżność nie potwierdza związku przyczynowego, ale to 17 lutego Ośrodek Wykluczenia skontaktował się z McInnisem. Myślę, że w tej sprawie należy zachować trochę więcej elastyczności, dopóki nie otrzymamy pełniejszego obrazu sytuacji. Próby podawania w wątpliwość tej trudnej sytuacji nikomu nie pomaga.
O5-11
Nawet pomijając daty, myślę, że możemy śmiało stwierdzić, że odkrycie SCP-7001 doprowadziło do utrudnień, których doświadczamy obecnie w naszych bieżących operacjach. Ale dzięki bezpośredniemu zabezpieczeniu 7001 będziemy w stanie zapanować nad sytuacją i przywrócić porządek, a jeśli to nie zadziała, to będziemy musieli zneutralizować anomalię, aby zapobiec ponownemu pojawieniu się tych problemów.
O5-1
Okej, okej, okej, zatrzymajmy się na chwilę. Chcę się upewnić, że mamy w tej sprawie konsensus. Wszyscy uważamy, że należy zabezpieczyć tę anomalię?
O5-13
Tak, Jeden. Wszyscy chcemy ją zabezpieczyć, ale widzę, że nasze wysiłki pogarszają jedynie sytuację. Nie jestem pewien dlaczego tak się dzieje, ale być może aktualnie/ powinniśmy zrobić krok w tył i spojrzeć na sytuację z innej perspektywy.
O5-1
Nie, posłuchajcie… Nie sądzę, że stoimy tutaj po różnych stronach barykady, ale obecnie kupujemy czas. Nie chcemy chyba się przekonać, co się stanie, gdy stracimy możliwość przejęcia nad tym kontroli. Sytuacja może stać się o wiele gorsza, niż jest obecnie.
O5-13
Zgadzam się—
O5-12
Przepraszam, że w ogóle o tym wspomniałem. Nie wiedziałem, że ta teoria tyle dla was znaczy. Więc teraz wszyscy mamy po prostu płynąc z prądem rzeki tak jak nas będzie prowadził?
O5-1
Zostaliśmy zrobieni w konia, Dwanaście.
O5-12
Daj spokój. Naprawdę chcesz w to się bawić?
O5-1
Chcę tylko przywrócić porządek — to jest nasze zadanie. A obecnie, jeśli trend, o którym mówi Siedem, się utrzyma, czeka nas Zepsuta Maskarada! A z tego, co widzę, kolejne przełamania pojawiają się w alarmująco wykładniczym tempie.
O5-12
Tak, zgadzam się z tym, ale czy cofnięcie się o krok, aby dać sobie troszkę większą perspektywę nie miałoby obecnie większego sensu?
O5-1
Okej, dobra, jestem po prostu sfrustrowany… I nienawidzę pracować tylko na podstawie domysłów. Ale widzę, że jesteśmy obecnie na rozdrożu. Administrator nie chce odebrać od nas zasranego telefonu i wyjaśnić, co się dzieje, a od czasu odkrycia 7001 nie mieliśmy stabilnego wskaźnika przechowalności powyżej 65%. Możemy zrobić krok w tył, ryzykując kolejne przełamania — tym razem takie, z którymi możemy sobie nie poradzić — lub możemy wejść do tej walonej placówki, zabezpieczyć ją i zacząć działać jak wcześniej, gdy wszystko wróci do normy.
W tym momencie, może, może jestem nieco bardziej otwarty na to wszystko, ponieważ chcę po prostu już się z tym uporać — widzę wyraźną przyczynę i jej skutek i wiem, że wy wszyscy też je widzicie. Czy możemy działać razem jako całość — jako Rada Nadzorcza — i zabezpieczyć tę anomalię? Proszę?
(O5-1 przerywa swój monolog.)
O5-1
Głosujemy nad przeprowadzeniem misji odbicia Merkurego i bezpośrednim zabezpieczeniem SCP-7001 przez pozostałą resztę formacji Red Right Hands. Wszyscy za?
PODSUMOWANIE GŁOSOWANIA RADY:
O5-1
Propozycja zatwierdzona. Spotkamy się ponownie, gdy anomalia zostanie zabezpieczona.
«KONIEC LOGU»
RAPORT Z NIEPOWODZENIA ZABEZPIECZEŃ
25 lutego 2004 roku, sieć energetyczna Fundacji, która dostarcza zasilanie do większości placówek Fundacji na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, uległa jak dotąd niemożliwej do naprawienia awarii. Spowodowało to wiele przełamań zabezpieczeń różnego stopnia w ponad 50 ośrodkach i strefach. Dotknięte placówki działają obecnie na lokalnym zasilaniu awaryjnym, podczas gdy inżynierowie badają awarię sieci energetycznej.
Dodatek 7001.5
Raport z Misji w Ośrodku 120
Ostateczna załogowa misja do SCP-7001 miała zostać przeprowadzona dwa dni po posiedzeniu Rady Nadzorczej. O5-4 opracował strategię zbliżoną do tej z pierwszej eksploracji, jednak z puli agentów Alfa-1 wybrano znacznie większą drużynę, składającą się z 35 członków. Agenci otrzymali zezwolenie na zatrzymanie wszystkich instancji SCP-7001-1 i wykorzystanie przenośnych urządzeń zakotwiczających rzeczywistość. Dwóch wyszkolonych w obronie taumaturgicznej członków Alfa-1 zostało upoważnionych do obezwładnienia SCP-7001-1C za pomocą dowolnych nieśmiercionośnych środków.
Agenci zostali wysłani do dotkniętego SCP-7001 Ośrodka 120 w dniu 27 lutego, wyposażeni w standardową broń i kamizelki kuloodporne, a także gogle na podczerwień i noktowizory.
PODSUMOWANIE MISJI
TRANSKRYPCJA
«POCZĄTEK LOGU»
(Agenci są ustawieni w gotowości przy północnych, południowych i wschodnich wejściach do SCP-7001. Liderzy każdej eskadry, A1-Pluton, A10-Wenus i A100-Uran, przygotowują w gotowości zbiorniki z halotanem. Wszystkie drzwi zostały wyłożone C-4.)
A1-01 | Pluton
Na sygnał.
A1-01 | Pluton
Trzy.
A1-01 | Pluton
Dwa.
A1-01 | Pluton
Jeden.
(Materiały wybuchowe zostają zdalnie zdetonowane. Dochodzi do trzech jednoczesnych eksplozji. Drzwi zostają zniszczone, a gęsty dym zaczyna wypełniać pomieszczenie, umożliwiając agentom do niego wejście.)
A1-01 | Pluton
Jazda! Jazda! Jazda! Jazda!
(Agenci wchodzą do odpowiednich korytarzy. Gdy dym się rozprasza, widoczni są chowający się pracownicy Ośrodka 120. Agenci skanują plan piętra; nie odnotowano żadnych zmian w architekturze Ośrodka 120. Oddziały ochrony placówki szybko zabezpieczają pomieszczenia. Dowódca ochrony Ośrodka 120, Jeremy Cornwell, jest widoczny.)
A1-01 | Pluton
Alfa-1, wstrzymać ogień! Co tu się kurwa dzieje?
Cornwell
Zidentyfikuj się albo będziemy strzelać!
A1-01 | Pluton
Kowboju, zluzuj wodze. Pluton, członek Mobilnej Formacji Operacyjnej Alfa-1.
Cornwell
Po jaką cholerę wpadacie do naszej placówki jak na jakieś pole bitwy?
A1-01 | Pluton
Czy to Ośrodek 19?
Cornwell
O czym ty gadasz? Ośrodek 19 jest w Filadelfii.
(Zapada chwila ciszy.)
A1-01 | Pluton
Kurwa.
«KONIEC LOGU»
Większość zespołu Alfa-1 opuściła Ośrodek 120 i wróciła do Ośrodka 01. Agent Pluton był przesłuchiwany przez Agenta Cornwella przez 78 minut i zażądał potwierdzenia listowego od O5-4, zanim będą mogli go wypuścić.
Dyrektor Daniel Asheworth zaprowadził Plutona do komory przechowawczej, gdzie na łóżku leżał półnagi agent Merkury. Asheworth wyjaśnił, że Merkury był nieprzytomny przez ostatnie 72 godziny. Na jego ciele wielokrotnie wypisano słowo "PRZECHOWYWANY" jak i również narysowano fallusy oraz inicjały "ES" i "AC".
Merkury został przetransportowany drogą powietrzną do szpitala Fundacji, podczas gdy Pluton powrócił do Ośrodka 01.
Potwierdzono wystąpienie SCP-7001 w Ośrodku 322 w Filadelfii w stanie Pensylwania. Po wysłaniu agentów do Polski, kolejna zakrojona na szeroką skalę misja w SCP-7001 została wstrzymana, ponieważ Rada Nadzorcza odbyła posiedzenie w celu omówienia nowych informacji. W krwiobiegu agenta Merkurego wykryto mieszankę środków uspokajających, które sprawiły, że był nieprzytomny przez kolejne 36 godzin. Kiedy się obudził, nie był w stanie przypomnieć sobie żadnych informacji poza zniknięciem wszystkich drzwi w pokoju przesłuchań.
Dodatek 7001.6
Spotkanie Rady Nadzorczej
Poniżej znajduje się transkrypcja posiedzenia Rady Nadzorczej, które odbyło się 27 lutego 2004 roku. Celem tego spotkania było omówienie nagłego odłączenia się anomalii od Ośrodka 120 i manifestacji w Ośrodku 322, wraz z dalszymi doniesieniami o niepowodzeniach zabezpieczeń w infrastrukturze przechowawczej Fundacji.
TRANSKRYPCJA POSIEDZENIA RADY NADZORCZEJ
«POCZĄTEK LOGU»
O5-9
Wszyscy gotowi? Dobrze. Maria wysłała ostatni plik, który zespół był w stanie odszyfrować. Ponownie z folderu Konstrukcja.
Udało nam się wyciągnąć tylną stronę trzeciego dokumentu, który wysłałam. Jednak nie wydaje się ona dodawać żadnego kontekstu do tego, co już wiemy.
Jest to wypunktowana lista napisana odręcznie przez Administratora. Wymienia "Administratora, Radę Nadzorczą i Ośrodek 19". Obok "Administratora" i "Rady Nadzorczej" znajduje się napis "Ograniczona nieśmiertelność, stabilny/a". Natomiast obok "Ośrodka 19" znajduje się napis "Memetyczna natura, już nie fizyczny, poza tym stabilny".
Po raz kolejny nie wiem, co o tym myśleć.
O5-12
Myślę, że musimy wcisnąć hamulec. Z tymi misjami ciągle tylko uderzamy głową o mur. Nadszedł czas, żeby cofnąć się o krok w tył, przyjrzeć się sytuacji dokładniej i znaleźć odpowiednie, przemyślane rozwiązanie.
O5-4
Przepraszam, Dwanaście, ale wszyscy jesteśmy tutaj winni. Wszyscy zgodziliście się z moją propozycją i na nią zagłosowaliście.
O5-12
Nie chodzi mi o ciebie, Cztery. Chodzi mi o Jedynkę.
O5-1
Wypraszam sobie, to jest jakaś bzdura.
O5-12
W jaki sposób? No w jaki? Proszę, wyjaśnij mi to. Pamiętam ten twój monolog z tamtego dnia. "Porządek to wszystko, co mamy". Może pamięć ci już trochę szwankuje, więc może przypomnę jak ten "porządek" osiągnęliśmy? Budując go, krok po kroku, a nie wpadając gdzieś na wariata uzbrojeni po zęby, licząc, że jakoś to wszystko samo się ułoży.
O5-1
Mamy wszystkie informacje, jakie możemy zdobyć. Maria nie jest w stanie uzyskać dostępu do reszty plików, a ja jestem już zmęczony graniem w te szachy na ślepo. Cała nasza infrastruktura przechowawcza wisi na włosku, bo ta anomalia — powtórzę jeszcze raz, anomalia— jest niezabezpieczona i wymyka się nam powoli spod kontroli. Co jeszcze można zrobić? Musimy udać się do Filadelfii, przejąć kontrolę nad tym zasranym kompleksem i zabezpieczyć tę anomalię.
O5-2
Próbowaliśmy tego… Dwa razy. To coś jest wyraźnie mądrzejsze, niż przypuszczaliśmy.
O5-1
Na razie jest uwięziony w 322 przez przynajmniej kolejne dwa dni, dopóki pełna transformacja 7001 się nie zakończy. Możemy tam wparować i póki pozostaje względnie nieaktywny, rozbić obóz w środku, dopóki nie będziemy mieli wyraźnego znaku, z czym mamy do czynienia—
O5-3
To nie zadziała. Ośrodek 43 się w pełni nie przemienił, gdy go tam odkryliśmy, a pomimo tego zdołał się przemieścić do 120.
O5-4
Jak o tym mowa, Jeden, na żadną kolejną misję się nie zgadzam.
O5-1
Dlaczego do diabła nie?
O5-4
Ponieważ jakieś 85% Alfa-1 utknęło obecnie w Europie; lot samolotem zajmie ponad dziesięć godzin oraz będą potrzebować jeszcze trochę czasu na odpoczynek. Prawdopodobnie czeka nas co najmniej dwa dni przestoju, zanim będę mógł ich wysłać do akcji. I nawet nie będę zaczynać o zmarnowanych zasobach, nowym planie ataku i—
O5-1
No i co? Wyślijmy po prostu inną formację.
O5-4
Nie ma kurwa mowy, zapomnij. Wykorzystałem już swoją pozycję, żeby zachować ten cały bajzel w tajemnicy. Nie ma mowy. Nie ma, kurwa, mowy.
O5-1
Nie możemy skontaktować się z Administratorem, nie możemy nawet wejść do placówki, a teraz proponujecie, żebyśmy zrobili jeszcze krok w tył? Musimy uporać się z przełamaniami. Musimy zabezpieczyć dead man's switch. Oraz musimy ogarnąć bajzel w tej radzie. Co jest w tym tak trudnego do zrozumienia?
O5-12
Uspokój się! Zachowujesz się jak dziecko — niecierpliwe dziecko — i to już zdecydowanie za długo trwa. Proponuję, abyśmy uchylili mandat Jedynki na rzecz rozpoczęcia badań mających na celu ustalenie strategii, która pomoże uporać się nam z naszymi problemami przechowawczymi. Kto za?
(Większość rady zgadza się z O5-12.)
O5-1
To jakiś absurd. Jesteśmy tak blisko, czuję to, a teraz wy chcecie zaprzepaścić cały nasz postęp! Nie mogę na to pozwolić.
O5-12
Twoje uczucia jak do tej pory na nic dobrego się nie przydały. Cztery, gdy 322 zostanie w pełni przekształcony w 7001, uważam, że najlepiej byłoby przeprowadzić zwiad przy pomocy bezzałogowych dronów. Dalsze działania podejmiemy dopiero gdy zdobędziemy wystarczającą ilość informacji. Czy wszyscy jesteśmy za?
PODSUMOWANIE GŁOSOWANIA RADY:
O5-12
Większość za. Propozycja została przyjęta.
«KONIEC LOGU»
Dodatek 7001.7

Drony UIE.
Zwiad dronów
Trzy bezzałogowe drony rozpoznawcze (UIE) — oznaczone jako H-UIE, D-UIE i L-UIE — zostały wyposażone w Scrooge.aic, zawansowany program rozpoznawania wzorców.
Zadaniem H-UIE było monitorowanie obszarów o dużej koncentracji personelu, podczas gdy L-UIE monitorował skrzydła przechowawcze, a D-UIE miał monitorować korytarze łącznikowe dla personelu w całym SCP-7001. Zadaniem wszystkich UIE było również zlokalizowanie dead man's switch.
PODSUMOWANIE MISJI
ODKRYCIA H-UIE
Po wejściu do biura, SCP-7001-Lague, który ukrywał się wśród liści, zauważył H-UIE. H-UIE przygotował pociski uspokajające, podczas gdy SCP-7001-Lague zaczął kreślić runę obronną w ziemi. Wybuch energii z tego zaklęcia spowodował, że H-UIE stracił równowagę w powietrzu i upadł na ziemię.
ODKRYCIA D-UIE
D-UIE wszedł do skrzydła przechowawczego obiektów klasy Euclid/Keter, największego z magazynów anomalii SCP-7001. Wszystkie drzwi cel zostały otwarte, a po korytarzach kręciło się wiele anomalii. Warto zauważyć, że żadna z nich nie wydawała się być wrogo nastawiona.
D-UIE próbował połączyć się z terminalami bezpieczeństwa SCP-7001, ale okazało się, że systemy wyłączyły się dwanaście godzin przed rozpoczęciem eksploracji;
SCP-173 został zlokalizowany w swojej celi, a SCP-131 utrzymywały z nim bezpośredni kontakt wzrokowy. Fekalia i krew nagromadziły się na wysokość około 30 centymetrów;
W małej komorze przechowawczej odkryto SCP-527, który kulił się przed drzwiami;
Część skrzydła została przekształcona w coś, co wydawało się być alternatywnym wszechświatem, do którego można było uzyskać dostęp poprzez SCP-093, gdzie duża grupa "Małych Panów" Doktora Wondertainmenta grała w grę "FUNDACJA" z SCP-3301;
SCP-6999 grał w systemie nagłośnienia jednej komory przechowawczej, w której znajdowały się SCP-6096, SCP-106 i SCP-682, wpatrujące się w siebie nawzajem;
Wszystkie systemy wideonadzoru odtwarzały odcinki SCP-4228;
W pokoju przesłuchań znaleziono dużą grupę martwych instancji SCP-7001-1. W środku pomieszczenia, oparty o stół, znajdował się najwyraźniej wycieńczony SCP-049.
Dalsze próby połączenia wykazały, że takie systemy nigdy nie istniały;
Po około dwóch godzinach eksploracji, wiele anomalii próbowało zamknąć się w komorach przechowawczych, wyglądając na zestresowane i sfrustrowane, gdy zamki komór nie działały.
Koniec skrzydła Euclid został anomalnie przekształcony w 8 identycznych korytarzy rozchodzących się na pozornie nieskończoną odległość. D-UIE ruszył przez trzeci korytarz. Ściany korytarza wydawały się być naciągnięte przez nieznaną siłę. Minęły dwie godziny. Materiał ścian zaczął się odkształcać i rozszerzać na zewnątrz, zmieniając się w surowe ciasto, potem w czarną skałę wulkaniczną, potem w diament, a na końcu w biały popiół.
Korytarz nadal się poszerzał, aż jego boczne ściany przestały być widoczne. D-UIE kontynuował podróż przez około 78 minut, aż zlokalizował coś, co wydawało się być centrum tego obszaru. Na podłodze znajdował się SCP-184. Gdy D-UIE próbował zawrócić do głównego skrzydła, korytarza już tam nie było.
ODKRYCIA L-UIE
L-UIE wkroczył do holu na pierwszym piętrze, epicentrum SCP-7001. Podłoga wyłożona kafelkami była roztrzaskana w promienisty wzór wokół dużej, czarnej pustki. Gdy L-UIE zbliżył się, wewnętrzne elementy zapadniętej przestrzeni okazały się składać z nieskończonych, lustrzanych kopii SCP-7001, układających się w fraktalne wzory.
Pustka powoli rozszerzała się, a ściany i sufit zaczęły wybrzuszać się w jej kierunku. Luźne przedmioty w holu zaczęły unosić się w kierunku osobliwości, krążąc nad nią, zanim zostały wessane do środka. L-UIE próbował oprzeć się tej sile, dopóki noga krzesła nie zahaczyła o wirnik, powodując, że dron spadł w stronę pustki, szybko tracąc przy tym łączność.
Wszystkie UIE zostały uznane za zaginione w akcji po zakończeniu misji, ponieważ wszystkie próby zdalnego połączenia zakończyły się niepowodzeniem. Uważa się, że duża szczelina odkryta w wynikach misji L-UIE jest osobliwością skupioną wyłącznie w SCP-7001. Dokładne tempo ekspansji tej pustki jest obecnie nieznane, choć wydaje się wykładnicze.
RAPORT Z NIEPOWODZENIA ZABEZPIECZEŃ
Ośrodki Fundacji 17, 120, 43, 666 i 54 doświadczyły jednoczesnego przełamania zabezpieczeń wielu wrogich obiektów klasy Euclid i Keter. Siły przechowawcze pracują nad ujarzmieniem i ponownym zabezpieczeniem wszystkich uwolnionych anomalii. Zgodnie z rozkazem Rady Nadzorczej, głowice nuklearne w placówkach mają zostać przygotowane do detonacji.
Dodatek 7001.8
Wiadomość od O5-1
W dniu 1 marca 2004 roku, O5-1 nie zameldował się w Ośrodku 01. Początkowo uważano, że był to akt protestu w wyniku sprzeciwu reszty Rady. Jednak O5-1 następnie nadał następującą wiadomość do wszystkich terminali Fundacji. Nadawanie tej wiadomości zostało przerwane dopiero po godzinie.
Z BIURA O5-1
Fundacja przechodzi masowe załamanie naszej infrastruktury przechowawczej. W ciągu około 12 godzin wiele placówek Fundacji może zostać zmuszonych do zdetonowania swoich głowic nuklearnych, aby zapobiec uwolnieniu niezliczonych wrogich anomalii.
Ośrodek 19 nie istnieje.
Jest to anomalny mem, który zainfekował wszystkie szczeble Fundacji i który Rada Nadzorcza oznaczyła jako SCP-7001. Od czasu jego odkrycia, SCP-7001 był odpowiedzialny za gwałtowne niepowodzenia zabezpieczeń, których doświadczyliśmy w ciągu ostatniego miesiąca. Rada Nadzorcza zaniedbała natychmiastowe wprowadzenie rygorystycznych czynności przechowawczych koniecznych do zabezpieczenia zagrożenia, w związku z czym Fundacja jako całość zmierza w kierunku jej zniszczenia.
Wzywam wszystkie placówki do natychmiastowego wprowadzenia procedur awaryjnych i wprowadzenia w stan gotowości wszystkich swoich sił celem powstrzymania ataku wszelkimi niezbędnymi środkami.
Nie upadniemy.
Wszystkie terminale Fundacji zostały następnie wyłączone do czasu sporządzenia oświadczania wyjaśniającego sytuacje przez konsensus Rady Nadzorczej. Wszystkie placówki inne niż SCP-7001 zastosowały się do wprowadzenia zalecanych procedur awaryjnych. O5-12 zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Nadzorczej. O5-1 nie wziął w nim udziału. Jego ostatnia znana lokalizacja wykryta przez satelitę była przed dotkniętym SCP-7001 Ośrodkiem 322.
O5-1 wchodzi do SCP-7001, ale nie znajduje się wewnątrz Ośrodka 19. Zamiast tego zastaje mały, ciemny pokój. Mężczyzna — Administrator — siedzi za drewnianym stołem w kolorze bursztynu, skrupulatnie notując w swoich notatniku. Nie reaguje na zdezorientowane spojrzenie Nadzorcy.
O5-1
Co jest kurwa?
Administrator
Usiądź.
O5-1
Co się stało?
Administrator
Kiedy pozwalasz czemuś takiemu jak Ośrodek 19 działać na własną rękę, ma to tendencję do pokazywania swojej niesfornej strony — myślisz, że pozwoliłbym taumaturgowi zarządzać placówką z własnej woli, z tymi generującymi koszty szaleńcami biegającymi dookoła? Widziałeś to na własne oczy. Zawsze tak było, ale pomimo tego wykonywali swoją pracę doskonale.
O5-1
Mówisz więc, że pozwalałeś na to? Huh, nawet ty nie byłeś w stanie kontrolować naszej największej placówki.
Administrator
Tak i? Pozwalam ci i twoim dwunastu przyjaciołom być nieśmiertelnymi. Muszę pozwolić na pewne… swobody w moim miejscu pracy. Umieszczenie całego tego szaleństwa w Ośrodku 19 zapobiega jego przenikaniu do reszty naszych szeregów.
O5-1
Co się stało z Ośrodkiem 19?
(Zapada chwila ciszy.)
Administrator
Zamknąłem go. Ośrodek 19 już nie istnieje. Jest teraz tylko moje biuro.
O5-1
Dlaczego? Dlaczego zrobiłeś to teraz, a nie na samym początku?
Administrator
Ponieważ chcę z tobą pomówić, Jeden. Udzielić ci wyjaśnienia. Możemy porozmawiać?
O5-1
Jesteśmy na skraju upadku. Mam pięć placówek przygotowanych do samozniszczenia, a ty chcesz pogadać?
Administrator
Nie bez powodu wybrałem cię na głównego Nadzorcę, Jeden. Przywódca musi mocno trzymać się swoich przekonań; gdy zacznie kwestionować samego siebie, okręt zatonie. Obiecuję, że wszystko zostanie naprawione, gdy tylko porozmawiamy. Wybrałem cię ze względu na twój rozsądek i silną osobowość. Jednak kiedy już wpadniesz w pułapkę, trudno ci się z niej wydostać. Będąc szczerym, jest to godna podziwu cecha.
O5-1
Nie potrzebuję twoich pustych komplementów. Pochlebstwa to tania sztuczka, nawet jak na ciebie.
Administrator
Musisz zrozumieć, że to twoja wina, Jeden. Próbowałem dać wam wszystkim czas, byście o tym zapomnieli, a sprawy się uspokoiły. Żebyście zobaczyli, że to nie ma sensu i dali temu spokój. Ale nie. Głupio zrobiłem, że cię nie doceniłem.
O5-1
To nie moja wina. To twój bałagan i musisz go teraz naprawić. Spędziłem całe życie sprzątając za ciebie. Gdy tylko czegoś od ciebie potrzebuję, ty znikasz.
Administrator
Zachowujesz się, jakbym nie był wdzięczny. Nie zrozum mnie źle, rozumiem twoją frustrację, Jeden—
O5-1
Wcale, że nie. Dałeś mi zadanie pilnowania porządku, a ja nie mogłem, bo odsunąłeś mnie od prawdy. Mam dość tych gierek i twoich pustych pochlebstw. Twoją misją jest Zabezpieczanie, Przechowywanie i Chronienie, ale nie potrafiłbyś zrobić tych trzech prostych rzeczy wobec jednego brudnego sekretu!
Administrator
Wiesz, to zabawne, że wspominasz nasze motto. Te trzy słowa są dla nas jak ewangelia, ale kiedy Fundacja zaczynała, byliśmy porażką. Obiektywnie rzecz biorąc, nie radziliśmy sobie. Nasze wskaźniki rotacji personelu były godne ubolewania. Dziś wiesz, jak łatwo jest zrekrutować młodego geniusza z Ivy Leagues, ale wtedy byliśmy żartem. Brutalnym żartem.
O5-1
W końcu do czegoś przechodzimy.
Administrator
Ludzka pamięć nie jest przeznaczona do działania przez setki lat, więc może już zapomniałeś. Liczba ludzi, których straciliśmy, jest dzisiaj niewyobrażalna; badacze, Klasa D, dyrektorzy, los dla nikogo w Fundacji nie był łaskawy. Codziennie dochodziło do przełamań zabezpieczeń, grupy anomalii atakowały nas na prawo i lewo. Przez lata byliśmy jedynie dla nich popychadłem.
O5-1
Teraz, pamiętam. Prawie zostałem postrzelony przez członka Rebelii podczas mojego pierwszego roku.
Administrator
Nawet wtedy inaczej jest wykonywać papierkową robotę dla dyrektora placówki niż być na samym szczycie. Przez dwadzieścia lat my — ja — nie byłem w stanie wypełnić tych trzech prostych słów: Zabezpieczać, Przechowywać, Chronić.
O5-1
Nie rozumiem. To wszystko, co próbowałem zrobić przez ostatni miesiąc. Wszystko, co robiłem, próbowałem i zawiodłem, próbowałem znowu i znowu zawiodłem.
Administrator
Więc wiesz, jaką moc mają te słowa. Przed Ośrodkiem 19 nie mieliśmy żadnej realnej władzy poza kilkoma dużymi budynkami i kilkoma dużymi klatkami. Stworzyłem tę placówkę, aby dać nam namacalną władzę w zakresie przechowywania, której potrzebowaliśmy.
O5-1
Więc Ośrodek 19 był cały ten czas tylko farsą — jakimś pustym pokazem siły mającym na celu zastraszenie ludzi?
Administrator
Żadną farsą, a Ośrodek 19 nie był jedyną rzeczą, którą stworzyłem. Powołałem pozycję Administratora, stabilnej, skrytej, nieśmiertelnej siły stojącej za tym całym szaleństwem — mającej nas Zabezpieczać. Radę Nadzorczą, zespół najlepszych umysłów oddanych naszej sprawie, którzy zrobią wszystko, by utrzymać anomalie wewnątrz Zasłony — mającą nas Chronić. I Ośrodek 19, największą placówkę, nieszczędzącą wydatków na personel, anomalie, badania i obronę — mającą Przechowywać cały ten chaos. Ludzie z zewnątrz i wewnątrz zaczęli obawiać się nas i naszej potęgi, ale co najważniejsze, uwierzyli w nas i to zapewniło nam sukces.
O5-1
Fizyczne filary.
Administrator
Tego właśnie chciałem, ale… To niestabilna struktura. Zbudowano Ośrodek 19, ale w miarę jak stawał się coraz większy — więcej anomalii, więcej ludzi — stawał się coraz bardziej niestabilny i przyjął formę, jaką ma teraz. Taka ilość anomalnej energii w jednym miejscu, nawet tak dużym, jak 19, nigdy nie kończy się dobrze. Ośrodek 19 jest tak samo prawdziwy, jak każda inna placówka, ale nie istnieje jak każda inna placówka. W tym momencie nie miałem wyboru. Jednak spełniało to swoje zadanie; nasza infrastruktura przechowawcza była lepsza, niż kiedykolwiek mogłem sobie wyobrazić.
O5-1
Dlaczego więc trzymałeś to wszystko w tajemnicy? Wszyscy moglibyśmy zaoszczędzić sobie wielu kłopotów, gdybyśmy tylko o tym wiedzieli. Cały ten czas, który zmarnowałem na wysyłanie formacji, kłótnie i starania, aby wszystko naprawić, poszły na marne.
Administrator
Kiedy przejrzysz fasadę, wiara znika. Czy sądziłeś, że te niepowodzenia zabezpieczeń magicznie pojawiły się przy okazji? To była rzeczywistość, w której żyliśmy, kiedy zaczynaliśmy. Wszystko zależało znowu on przypadku.
O5-1
Więc co mam teraz zrobić? Zbyt wiele osób wie.
Administrator
Możesz wybrać. Kazać wszystkim zapomnieć, w tym sobie, bez gwarancji, że ty lub ktokolwiek inny nie znajdzie tego ponownie lub wszyscy będą pamiętać, a nasza siła powróci do tego, czym byliśmy kiedyś. Oddać kontrolę lub trzymaj się jej kurczowo. To twój wybór.
(Chwila przerwy.)
Administrator
Kiedy skończę to zdanie, Ośrodek 19 wróci i będziesz mógł zdecydować, czy wejść do niego czy z niego wyjść.
Błysk. O5-1 stał na zewnątrz SCP-7001 w jego ostatniej znanej lokalizacji. Rozglądnął się zdziwiony i sprawdził godzinę. 9:54, dokładnie ta sama, o której tu przybył.
Wzdłuż ścian SCP-7001 tworzyły się pęknięcia. Pył i gruz piętrzyły się na ziemi, a drgania przeszywały okolicę. Nadzorca zabrał głęboki wdech, po czym wszedł do budynku.
SCP-7001 był pusty. Biurka, terminale, pracownicy i anomalie zniknęły. Dźwięk grzechoczącego metalu i kamienia wypełniały uszy O5-1, gdy przechodził przez hol wejściowy. Pęknięcia, tworzące spiralne, niekończące się fraktalne wzory, rosły z każdym krokiem. W oddali powietrze falowało, jakby wydalana była ogromna ilość energii i ciepła.
Idąc dalej, O5-1 zauważył fartuchy laboratoryjne porozrzucane przypadkowo na podłodze. Na korytarzu widać było rozbryzganą substancję w kolorze rdzy. Identyfikatory, akta anomalii, plany i notatki leżały na podłodze, rozdarte i pogniecione w ten sam spiralny wzór.
O5-1 wszedł do głównego holu, masywnego panoptikonu liczącego trzydzieści pięter. Spojrzał w dół. Podłoga była pochłonięta przez masywną, niekończącą się otchłań ciemności. Cała przestrzeń wybrzuszała się w kierunku tej osobliwości, jakby była przez nią wciągana i próbowała się temu oprzeć.
O5-1 podszedł do krawędzi otchłani i pochylił się nad nią. Wewnątrz widać było odbicie SCP-7001, powtarzające się w nieskończoność, zaginające się do wewnątrz i ukazujące jeszcze więcej odbić. Kolory zmieniają się od głębokiej czerwieni do lśniącego błękitu, szarości, po czym znów czerwieni. Szkło pękało, a metal topił się, po czym formował się z powrotem, a proces się powtarzał.
Z wdechem Nadzorca zamknął oczy i wykonał ostatni krok.
I upadł.
Upadał przez wiele godzin. Jego obraz odbijał się w nieskończoności wokół niego. Patrzył na nich, a oni odwzajemniali jego spojrzenie.
Widział siebie jako dziecko, potem jako rekruta Fundacji, w dniu awansu na dyrektora placówki, pierwszego dnia jako O5-1, w momencie śmierci rodziców i śmierci samego siebie.
Widział salę Rady Nadzorczej, pustą i zniszczoną. Skóra trzynastu krzeseł była pokryta zgnilizną i pleśnią. Na masywnym stole Rady pojawiło się spiralne pęknięcie. Rozpadło się ono w pył i znikło.
Słyszy jak jego głos nieskończoną ilość razy powtarza słowo "przechowywać", aż staje się tylko kakofonią dudniących krzyków.
Nagle zapadła cisza.
Pustka zaczęła tętnić, zmieniając się z masy znajomych kolorów w niewiarygodnie jasne, płonące światło.
Przez chwilę panowała ciemność, a potem nicość.
O5-1 wylądował.
Wyciągnął rękę i poczuł, że otacza go coś gładkiego i giętkiego jak jedwab. Nie była to pustka.
Otaczało go także przyjemne ciepło. Nadzorca miał wrażenie, że był już tu wcześniej. Poczuł dziwne uczucie, niewidzialną siłę, uosobienie koncepcji przechowywania otaczające go, gdy stał w sercu Ośrodka 19.
Każda kropla krwi przelana podczas przełamania zabezpieczeń, każda udana misja pozyskania anomalii, każde drzwi zamknięte przez jego personel — wszystko to przepływa przez niego w tej jednej chwili. Trudno było opisać to uczucie. Emocje te szybko minęły, nie dając Nadzorcy nawet chwili na skupienie.
Nadzorca znów stał w nieskończonej pustce. Jego umysł stopniowo się rozjaśniał. Doznania zniknęły, ale idea przechowywania pozostała.
Jakby instynktownie, O5-1 wyciągnął rękę w pustkę i przeszedł przez nią.
Zaplanowano spotkanie Rady Nadzorczej w celu omówienia użycia dead man's switch na całym personelu Fundacji i późniejszych wysiłków na rzecz odbudowy.
TRANSKRYPCJA POSIEDZENIA RADY NADZORCZEJ
«POCZĄTEK LOGU»
O5-1
W porządku, możemy zaczynać. Jesteśmy tutaj, aby omówić incydent z dead man's switch z zeszłego miesiąca. Nie chcę być tym, który wytyka palcami, ale ktoś tutaj uruchomił aktywowanie awaryjnych środków amnezyjnych i chcę wiedzieć dlaczego.
O5-12
Dziewięć powiedziała już, że Jones przygląda się incydentowi. Jak dotąd nie mamy wobec nikogo żadnych poszlak.
O5-13
Nie traćmy głowy, dopóki nie zdobędziemy dowodów. Na razie musimy współpracować, aby utrzymać wszystko w ryzach.
O5-1
Wiecie co, obaj macie rację. Musimy współpracować.
O5-4
Rozesłałem Red Right Hand podzieloną na dwuosobowe zespoły, aby upewnili się, że wszystkie placówki są w dobrej formie. Myślę, że większość grup powinna wrócić do końca tygodnia. Wstępne raporty mówią, że wszystko wróciło do normy. Wiemy natomiast, że mamy do czynienia z dziurą informacyjną liczącą od dwóch tygodni do miesiąca. Jedyną placówką, która nie wymagała rekonstrukcji, był Ośrodek 19.
O5-1
Tilda umie trzymać swoich ludzi na krótkiej smyczy, a Ośrodek 19 zawsze jest na szczycie wewnętrznych rankingów. Można by się tego spodziewać. Niech przydzielą część swojego personelu do pobliskich placówek, aby pomogli w razie potrzeby.
O5-3
Brzmi rozsądnie.
O5-7
Mają wystarczająco dużo ludzi, nic nam nie szkodzi.
O5-1
Poddajmy to pod głosowanie. Propozycja, aby Ośrodek 19 otrzymało wyraźne pozwolenie na pomoc w odbudowie pobliskich placówek.
PODSUMOWANIE GŁOSOWANIA RADY:
«KONIEC LOGU»