SCP-1233 : Urwany z Księżyca

Information

SCP-1233, około 1986 roku.

Name: Urwany z Księżyca
Author: Draven Addams
Rating: 4/4
Created at: Mon Feb 05 2024

Specjalne Czynności Przechowawcze: Fizyczne anomalne właściwości SCP-1233 wykluczają możliwość podstawowego zabezpieczenia, w związku z czym uznano, że wtórne środki zabezpieczające będą wystarczające do czasu opracowania skutecznej metody fizycznego zabezpieczenia.

Fundacyjna sieć obserwacji satelitarnej ARGOS1 ma wejść w stan alarmowy o priorytecie 2, 3 lata i 6 miesięcy po ostatnim zaobserwowanym zdarzeniu odlotu SCP-1233. Gdy ARGOS wykryje SCP-1233 w górnej termosferze, kontyngent z dowolnej pobliskiej tajnej Mobilnej Formacji Operacyjnej zajmującej się amnestyzacją i dezinformacją zostanie wysłany do centrum populacji znajdującego się najbliżej końca trajektorii opadania SCP-1233.

Po opuszczeniu orbity ziemskiej przez istotę, wszystkie przypadki pojawienia się i szkody wyrządzone przez SCP-1233 należy wyjaśnić za pomocą odpowiedniej przykrywki w połączeniu z blokadą medialną, a wszyscy cywile, którzy byli świadkami jawnych efektów anomalii SCP-1233, zostaną poddani amnestyzacji według uznania MFO. Masowa amnestyzacja dotkniętego miasta może zostać zatwierdzona w przypadku wyjątkowo długotrwałego przebywania w nim SCP-1233.

Aktualizacja z 5 października 2017 r.: Personel Fundacji pod żadnym pozorem nie może wchodzić w interakcje z SCP-1233 ani angażować go w jakikolwiek sposób.

Opis: SCP-1233 to humanoidalna istota o nieznanym pochodzeniu, która wizualnie przypomina osobę noszącą kombinezon kosmiczny typu EMU2 z nieprzezroczystym wizjerem i dołączonym plecakiem odrzutowym.

Sprzęt noszony przez SCP-1233 wykazuje szereg anomalnych właściwości. Sam kombinezon wykazał trwałość znacznie przekraczającą standardowy skafander kosmiczny; SCP-1233 do tej pory wytrzymał ostrzał z broni strzeleckiej, amunicję przeciwpancerną, miny lądowe, amunicję z białym fosforem, a w jednym przypadku całkowite zanurzenie w magmie bez żadnych zauważalnych uszkodzeń lub spadku funkcjonalności. Materiał kombinezonu jest również nieprzejrzysty przy wszystkich próbach skanowania penetracyjnego, w tym ultradźwiękowego, radiowego, mikrofalowego i rentgenowskiego.

Plecak odrzutowy istoty, choć pozornie zaprojektowany tak, aby był praktyczny tylko w warunkach orbitalnych o niskiej grawitacji i zasilany sprężonym azotem, zamiast tego wydaje się wykorzystywać jakąś formę systemu napędowego rakiet o anomalnie dużej mocy. Urządzenie to może trwale generować ciąg zdolny do gwałtownego przyspieszenia jednostki do maksymalnej obserwowanej prędkości około 40 500 kilometrów na godzinę3 i może zmienić trajektorię SCP-1233 w dowolnym kierunku przy prędkościach i współczynnikach przyspieszania lub zwalniania, które byłyby natychmiast śmiertelne dla każdego człowieka.

Siła fizyczna SCP-1233 jest równie anomalna. Zademonstrował zdolność do podnoszenia i rzucania obiektami o wadze do 65 000 kilogramów i może to robić wielokrotnie, nie wykazując żadnych zewnętrznych oznak zmęczenia, wbrew wielu prawom fizyki.

SCP-1233 jest w stanie komunikować się przez głośnik zainstalowany w jego kombinezonie i robi to głośnym, nieco patetycznym i deklamacyjnym męskim głosem, demonstrując biegłość w wielu językach i dostosowując swoją mowę do języka najczęściej używanego przez otaczającą ludność. Jego wypowiedzi są na ogół spójne, ale często są zawiłe, ogólnikowe, nieistotne dla obecnej sytuacji lub pozbawione wyraźnego kontekstu.

Zachowanie SCP-1233 jest chaotyczne, nieprzewidywalne, przyjacielskie, życzliwe i nieco destrukcyjne, choć takie epizody są zazwyczaj krótkie i sporadyczne, obserwowane tylko raz na 4-5 lat.

Przybycie SCP-1233 rozpoczyna się od upadku istoty z nieznanej wysokości nad powierzchnią Ziemi, zazwyczaj z prędkością graniczną porównywalną do prędkości małego meteorytu lub pojazdu powrotnego do atmosfery. SCP-1233 wykazuje czerwono-pomarańczowe promieniowanie cieplne typowe dla takich obiektów w wyniku tarcia atmosferycznego i jako taki SCP-1233 jest powszechnie mylony z meteorytem lub "spadającą gwiazdą" podczas lądowania. Następnie rozbija się, powodując niewielkie lokalne zdarzenie sejsmiczne i tworząc pokaźny krater uderzeniowy. W prawie wszystkich przypadkach SCP-1233 wylądował w umiarkowanej odległości4 od zewnętrznych granic danego skupiska ludności, zazwyczaj małego lub średniego miasta o populacji nieprzekraczającej 30 000 mieszkańców. Następnie wydostaje się z krateru i podróżuje w kierunku pobliskiego miasta, lotem lub pieszo. Jego trasa do skupiska ludności zwykle nie jest bezpośrednia; SCP-1233 często zatrzymuje się, aby zaangażować się w różne działania, pozornie losowe. Przykłady zaobserwowanych zachowań obejmują między innymi:

  • Inspekcja różnych obiektów, takich jak sprzęt rolniczy, budynki i rośliny,
  • Stanie w miejscu przez zróżnicowany zakres czasu,
  • Pogoń za małymi owadami, takimi jak koniki polne i motyle,
  • Próby witania się, rozmawiania lub przesłuchiwania zwierząt, takich jak bydło i ptaki,
  • Wyciąganie warzyw korzeniowych lub zrywanie owoców z krzewów/drzew i wciskanie ich siłą w zamknięty wizjer w celu ich "zjedzenia",
  • Wchodzenie bezpośrednio do zbiorników wodnych, takich jak stawy i jeziora,

zwykle nie powodując znacznych szkód materialnych.

Po dotarciu do granic miasta SCP-1233 angażuje się w dalsze działania, które ze względu na jego ciekawość, wygląd, wyjątkową siłę fizyczną i brak zrozumienia ludzkich konwencji społecznych zazwyczaj prowadzą do niepokojów społecznych i niszczenia własności publicznej i prywatnej. Poniższy transkrypt wideo przedstawia typowy przykład interakcji SCP-1233 z lokalną ludnością.

Data: 9 sierpnia 2009 r.
Pochodzenie materiału: Nagranie z kamery monitoringu skonfiskowane z Sam's Sweets, piekarni i kawiarni znajdującej się w centrum miasta Saratoga Springs w stanie Nowy Jork w USA.

(SCP-1233 otwiera drzwi wejściowe i wchodzi do kawiarni. Za ladą stoi brodaty mężczyzna z nadwagą, zidentyfikowany jako Bob Parsons, lat 32, współwłaściciel lokalu. Parsons unosi brwi po wejściu SCP-1233.)

Parsons: Jasna cholera, typie, tam na zewnątrz jest… ponad 30 stopni. Rozumiem dedykację do kospleju i w ogóle, ale Jezus Maria.

(SCP-1233 podchodzi do kasy i krótko salutuje.)

SCP-1233: Witaj, mała dziewczynko. Jestem Księżycowym Czempionem, czempionem Księżyca, obrońcą kosmicznej sprawiedliwości i niszczycielem zła. Po raz kolejny przybyłem do waszego uroczego świata, aby dowiedzieć się więcej o waszej dziwnej kulturze i szukać pomocy dla mojego ludu w toczącej się wojnie z Księżycowymi Potworami. Wygląda na to, że posiadacie ogromne bogactwo legendarnych składników odżywczych i wilgoci, z których ten świat jest znany w całej galaktyce. Czy jesteś prezydentem tej planety?

(Pauza. Parsons śmieje się głośno przez około minutę, po czym sięga do gabloty pod ladą, ocierając łzy z oczu.)

Parsons: Kurwa, stary. To jest najśmieszniejsze gówno jakie słyszałem w ciągu ostatniego roku. Siema, Księżycowy Czempionie, jestem Bob, a to dla ciebie ciastko gratis w nagrodę, bo zbrechtałem się tak mocno, że myślałem że własny kręgosłup wyrzygam. Masz.

(Parsons oferuje ciastko SCP-1233. Istota bierze je od sklepikarza.)

SCP-1233: Ach. Jedna z tych waszych ludzkich "papużek", jak widzę. Tak. Ja, Czempion Księżyca, przyjmuję tego małego ptaka w imieniu Księżyca i uroczyście przyrzekam, że wykorzystam energię, której dostarcza, by przyczynić się do poprawy kwestii prawości.

(SCP-1233 uderza ciastkiem w swój zamknięty wizjer. Uderzenie natychmiast niszczy słodycz i z dużą siłą rozpryskuje okruchy we wszystkich kierunkach.)

SCP-1233: Przepyszny! Dziękuję ci, Panie Prezydencie Ziemi, za ten hojny dar i niech światło sprawiedliwości na zawsze świeci na twe królewskie oblicze.

(Piekarz znów się śmieje i zaczyna jeść swoje własne ciastko.)

Parsons: …Nie no, spoko, Księżycowy Brachu, potem to posprzątam, nie przejmuj się tym. Czyli co, potwory tam macie? Na tym księżycu? I z nimi walczysz?

SCP-1233: Doskonale pojmujesz sytuację, mój panie. Tak, straszliwe Księżycowe Potwory nękają i oblegają mój lud od niezliczonych tysiącleci. Są bardzo straszliwe; sama próba opisania ci ich sprawiłaby, że twoje ludzkie organy uschłyby z przerażenia. A moim świętym obowiązkiem jako Czempiona Księżyca jest stawić czoła tym koszmarnym bestiom w walce i poprowadzić Księżycowy Lud w obronie ich zagrożonej ojczyzny: majestatycznego i wspaniałego Księżycowego Królestwa.

(Parsons kontynuuje jedzenie ciastka i kiwa głową.)

Parsons: Aa, czyli jesteś, jakby, kosmitą. Ich królem czy czymś tam.

SCP-1233: Nie. Nie jestem jednym z Księżycowych Ludzi. Jestem Czempionem Księżyca. Będę nadal służył Księżycowemu Ludowi i prowadził chwalebną wojnę przeciwko jego wrogom, dopóki mój dług wobec Księżycowego Króla nie zostanie spłacony. Ale Księżycowe Królestwo to kraina pokoju i oświecenia, Księżycowy Lud porzucił małostkowość przemocy i rozlewu krwi wieki temu. Nie są przygotowani na nagłe pojawienie się tak potężnego wroga, a konflikt przebiega niepomyślnie pomimo mężnych wysiłków mnie, Czempiona Księżyca. Dlatego ponownie przybyłem na Ziemię, naszego najbliższego sąsiada, aby szukać pomocy w waszych wilgotnych, mięsistych sercach.

(Podczas tego monologu prawe ramię SCP-1233 stopniowo unosiło się w powietrze, aż jego ręka została wyciągnięta ponad głowę. Parsons wskazuje na nią.)

Parsons: Masz… jakieś pytanie?

SCP-1233: Tak. Kilka. Na początek, czy te "szczeniaczki", które posiadacie, są w stanie wytrzymać próżnię kosmiczną bez dodatkowych osłon? Chciałbym zaprzyjaźnić się z jedną, nazwać ją Księżycową Sunią i zabierać ze sobą na kosmiczne przygody.

Parsons: Stary, twoja ręka.

(SCP-1233 przerywa, a następnie odwraca głowę, by spojrzeć na swoje ramię.)

SCP-1233: Ach. Tak. Stała się wyporna, to aspekt waszych potężnych balonów. Kolejny powszechny efekt uboczny waszej ziemskiej atmosfery, podobny do elektryczności i rojów szarańczy. Albo to, albo w tym kwadrancie znajdują się Laserowe Bestie. Przestudiowałem Ziemię dość dokładnie. Jej zjawiska są obrzydliwe i niesamowite.

Parsons: …Co.

SCP-1233: Panie Prezydencie Burmistrzu Ziemi, czy odpowiesz na wezwanie Księżycowego Króla i pomożesz nam w naszej desperackiej walce z Księżycowymi Potworami? Tu liczy się czas. Czas nie czeka na byle Księżycowego Czempiona. Prosiłem go uprzejmie. Nie posłuchał.

Parsons: Och. Ee… No więc, jak widzisz, Księżycowy Typie, jako prezydent mam, eee, obowiązki. Ten, yy, magazyn zaopatrzeniowy jest jedynym źródłem jedzenia dla moich ludzi, no i muszę, ten, zostać tutaj. Inaczej zapanuje głód, wiesz jak jest. Ale nakazałem obywatelom podać pomocną dłoń każdemu, kto poprosi, no i, o, patrz! Tam na zewnątrz paru jest.

(SCP-1233 odwraca się, by wyjrzeć przez szklane drzwi, gdzie widać przechodniów.)

SCP-1233: Tak. Oczywiście. Byłeś bardzo obfity, mój panie. Żegnaj, chwalebny i korpulentny prezydencie. Obyście ty i twoi ludzie pozostali wilgotni i gumiaści. Czempion Księżyca odlatuje na skrzydłach sprawiedliwości!

(SCP-1233 salutuje jeszcze raz, odwraca się i maszeruje naprzód, przebijając się bezpośrednio przez fragment betonowej ściany mniej niż 3 metry od wejścia do lokalu.)

Inne zaobserwowane zachowania obejmowały:

  • Wchodzenie na jezdnię, co przez anomalne właściwości obiektu powodowało śmiertelne zderzenia,
  • Przebijanie się przez witryny sklepowe w celu obejrzenia wystawionych produktów,
  • Wyzwanie hydrantu na pojedynek, a następnie zniszczenie go poprzez uderzenie pięścią,
  • Kradzież i zbieranie niepilnowanych rowerów, tworząc stertę setek z nich w centrum publicznego parku,
  • Ustawianie zaparkowanych samochodów jeden na drugim,
  • Zbieranie jak największej liczby psów i próba użycia ich jako waluty w celu kupienia dalszych psów,

i inne. Działalność SCP-1233 niezmiennie skutkuje wzywaniem lokalnych władz przez obywateli, jednak próby policji mające na celu powstrzymanie, zatrzymanie lub aresztowanie SCP-1233 są całkowicie nieskuteczne i w większości przypadków są ignorowane przez istotę. Do tej pory SCP-1233 nie wyrządził jawnej i celowej krzywdy żadnemu cywilowi, choć w wyniku jego nieprzewidywalnego zachowania i właściwości fizycznych doszło do ofiar śmiertelnych.

Po spędzeniu różnej ilości czasu5 w danej jednostce administracyjnej SCP-1233 gwałtownie aktywuje swój plecak odrzutowy i wzniesie się bezpośrednio w górę, osiągając prędkość ucieczki i wychodząc z ziemskiej atmosfery szybciej niż jakikolwiek nieanomalny pojazd w historii. Naziemne i orbitalne obserwacje teleskopowe ostatnich odlotów SCP-1233 wykazały, że jego ogólna trajektoria odlotu jest spójna podczas każdego zdarzenia: SCP-1233 opuszcza orbitę Ziemi i utrzymuje prędkość, dostosowując kurs bezpośrednio w kierunku Księżyca. Przy średniej prędkości około 40 500 kilometrów na godzinę, istota wchodzi na orbitę księżycową w ciągu około 9 godzin. Nieznacznie przekracza swój cel i koryguje kurs, znikając z pola widzenia i prawdopodobnie albo w jakiś sposób demanifestuje się, albo ląduje po ciemnej stronie Księżyca.

Żadne z twierdzeń SCP-1233 dotyczących Księżyca nie zostało pomyślnie zweryfikowane. Od czasu pierwszego pojawienia się SCP-1233 6 lutego 1986 r., działy badawcze Fundacji prowadziły stałą obserwację Księżyca, próbując zdobyć konkretne dowody na jego twierdzenia. Nigdy nie znaleziono żadnych dowodów wskazujących na istnienie Księżycowego Królestwa, Księżycowych Ludzi, Księżycowych Potworów lub innych pozaziemskich obiektów lub bytów związanych z Księżycem, o których wspominał SCP-1233.

Naziemny personel badawczy utrzymywał ciągły kontakt z nadzorcami prowizorycznej Księżycowej Strefy 32 w sprawie wszystkich aspektów SCP-1233 od czasu jego pierwotnego wykrycia, stawiając hipotezę, że potężna i wszechstronna matryca SENTINEL Strefy 32 będzie w stanie z łatwością potwierdzić lub obalić zarzuty SCP-1233.

Personel Bazy Księżycowej nie tylko konsekwentnie nie odkrył żadnych oznak, że zapewnienia SCP-1233 są w jakikolwiek sposób autentyczne, ale żadna anomalia lub obiekt pasujący do opisu SCP-1233 nigdy nie został zarejestrowany przez setki detektorów SENTINEL, pomimo istnienia wielu ziemskich teleskopowych nagrań wideo, które wyraźnie pokazują SCP-1233 wchodzącego w wewnętrzną granicę optymalnego zasięgu czujników SENTINEL i przelatującego bezpośrednio nad Księżycową Strefą 32. Personel księżycowy został poinformowany o istnieniu istoty w rejestrze SCP dopiero na prośbę ziemskiego dowództwa o przesłanie wszystkich danych dotyczących pierwszego pojawienia się SCP-1233 na Ziemi w celu ich przechowywania i analizy, trzy godziny po zniknięciu istoty. Takie dane nie istniały.

Nie znaleziono jednoznacznego wyjaśnienia tej rozbieżności w obserwacjach.

Dodatek 1233-01: Podczas ostatniego przybycia SCP-1233 w dniu 5 października 2017 r., SCP-1233 zwrócił się do cywila płci męskiej6 w centrum Hereford w Anglii. SCP-1233 podszedł do Godsalla i zapytał go, czy byłby skłonny dołączyć do walki z "Księżycowymi Potworami". W przeciwieństwie do każdej zaobserwowanej do tej pory iteracji tej interakcji, w której cywil proszony przez SCP-1233 albo lekceważył pytanie, albo odpowiadał przecząco, Godsall sardonicznie odpowiedział: "Och, oczywiście, ty jebany czubku. Możemy lecieć od razu, mam szczoteczkę do zębów i wszystko inne. Lecimy, kosmito.

SCP-1233 odpowiedział: "Nareszcie! Dzielny wojownik, ukrywający się na widoku pośród tych pasterskich i bukolicznych ludzi! Ruszajmy w drogę, szlachetny mięsoziomku, i zdobądźmy chwałę bohaterów! Dziś szorujesz zęby wśród gwiazd! Lecimy!" Istota rzuciła się do przodu i objęła Godsalla, po czym aktywowała swój plecak odrzutowy. Powstały grom dźwiękowy rozbił każdy szklany przedmiot w promieniu 300 metrów, a SCP-1233 przyspieszył do przewidywanej prędkości 25 000 kilometrów na godzinę w ciągu około czterech sekund, wznosząc się na niską orbitę z Godsallem na pokładzie. Ze względu na nieoczekiwany czas tego wydarzenia, satelity obserwacyjne nie były w stanie odpowiednio skupić się na SCP-1233 podczas wczesnych etapów jego trajektorii wyjścia. W związku z tym obecność i status Godsalla nie mogły zostać wizualnie potwierdzone.

Po podaniu substancji amnezyjnych wszystkim mieszkańcom Hereford, którzy byli świadkami tego wydarzenia, Godsall został oficjalnie uznany za zaginionego, a następnie za zmarłego trzy miesiące później. Stan i miejsce pobytu jego szczątków są obecnie nieznane.


Unless otherwise stated, the content of this page is licensed under Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License.