SCP-2011-EX : Temporary Secretary

Information

McCartney II. Uwaga: zapisany obraz został dotknięty niepowiązanym zdarzeniem klasy CK.

Name: Temporary Secretary
Author: Jasiu06
Rating: 8/8
Created at: Sat Apr 24 2021

SPECJALNE CZYNNOŚCI PRZECHOWAWCZE: N/A

OPIS (ZARCHIWIZOWANY): SCP-2011 to "Temporary Secretary" autorstwa Sir Paula McCartneya, electro-popowa piosenka wydana na albumie McCartney II z 1980 roku. Tekst SCP-2011 przedstawia prośby piosenkarza do "Pana Marksa" (Mister Marks), aby przysłał on "Tymczasową Sekretarkę" (Temporary Secretary) z nieokreślonych powodów, wyszczególniając różne wymagania, których nie musi ona spełniać.

Zremasterowana wersja SCP-2011 została wydana w dniu 01.01.2011 i następnie zagroziła życiu O5-4. Od tego czasu została ona uznana za zagrożenie dźwiękowe 4 klasy i tymczasowo jest niedostępna dla publiczności. Trwają badania nad jej anomalną naturą.

DODATEK 2011-EX-1: Kontekst

Zapytany o to, dlaczego napisał SCP-2011, McCartney stwierdził:

"To taka jednorazowa sekretarka, pomyślałem, że to zabawne. Piosenka jest napisana z punktu widzenia faceta, który po prostu chce mieć jednorazową sekretarkę i pisze do biura, żeby ją dostać. Po prostu spodobał mi się ten pomysł. Pomyślałem, że to zabawne, wiesz, prosić o tymczasową sekretarkę zamiast o normalną."

Oczywiście nie wyjaśniło to niczego.

DODATEK 2011-EX-2: Transkrypt testu

<POCZĄTEK LOGU>

[D-11064 siedzi w komorze testowej z odtwarzaczem audio zawierającym SCP-2011 i słuchawkami. Naprzeciwko niego siedzi O5-4, oddzielony podwójnie wzmocnioną szybą dźwiękoszczelną. O5-4 porozumiewa się z D-11064 za pomocą terminala tekstowego.]
O5-4: Załóż słuchawki.

[D-11064 zakłada słuchawki na uszy, spoglądając niepewnie na O5-4.]
O5-4: Nie ma się czego obawiać. Odtwórz piosenkę.
D-11064: jasna sprawa

[D-11064 naciska przycisk odtwarzania. Wydaję się zdezorientowany.]
O5-4: Proszę opisać swoją reakcję.
D-11064: nie wiem, dziwne trochę?
O5-4: Doprecyzuj.
D-11064: znaczy się ten dźwięk syntezatora, jest trochę dzinwy
*dziwny
O5-4: Dobrze, a jak się czujesz?
D-11064: zaniepokojony trochę
właściwie to nie jest takie złe im dużej tego słucham

[O5-4 zwraca się do badacza Langleya, który potwierdza, że parametry życiowe D-11064 wydają się być w normie.]
D-11064: hahaha o czym ten facet w ogóle gada??
lmao to jest absurdalne
O5-4: Nie odczuwasz żadnych negatywnych efektów?
D-11064: Nie? ale to dość dziwna piosenka
O5-4: Czy słyszysz wszystko dobrze?
D-11064: tak słyszę to w porządku.
O co temu gościowi chodzi?? Chce sekretarkę do pieprzenia gdy jego normalnej sekretarki nie ma?
czy on też pieprzy się ze swoją normalną sekretarką? i czym do cholery jest juromancer

[D-11064 śmieje się, przyciskając jedną rękę do swoich słuchawek. Po kilku kolejnych chwilach zdejmuje je.]
D-11064: co to do kurwy nędzy było? LMAO
O5-4: Piosenka nie spowodowała, że cokolwiek poczułeś?
D-11064: szczerze? mam ochotę posłuchać tego jeszcze raz, to cholerstwo wpadło mi kurwa w ucho.

[O5-4 wzdycha i kończy test].

DODATEK 2011-EX-3: Transkrypt Przesłuchania

PRZESŁUCHUJĄCY: O5-4
PRZESŁUCHIWANY: Sir P. McCartney (dalej zwany PoI-2011)

PRZEDMOWA: PoI-2011 został zatrzymany i przewieziony do Ośrodka 01 w celu przesłuchania rozkazem O5.

<POCZĄTEK LOGU>

[PoI-2011 i O5-4 siedzą naprzeciwko siebie w gabinecie tego drugiego.]
PoI-2011: To po prostu będziesz się tak na mnie gapił, czy…?
O5-4: Sir McCartney, nie wątpię, że ma pan wiele pytań. Nieczęsto wciągamy w to cywili, zwłaszcza nie tutaj.
PoI-2011: Nie złamałem żadnego prawa, tyle mam do powiedzenia, więc jeśli jesteś z rządu czy coś, to możesz się łaskawie odpierdolić. Mam zaraz koncert, na którym muszę być i —
O5-4: Co to, do kurwy nędzy, jest ta cała tymczasowa sekretarka?
PoI-2011: Przepraszam, co?
O5-4: Słyszałeś mnie. Chcesz wrócić na trasę? To odpowiedz na moje pytanie.

[Krótka pauza.]
PoI-2011: W głowie ci się nie poprzewracało? Aresztowałeś mnie, żeby zapytać mnie o piosenkę? Skąd ty się do cholery urwałeś?

[O5-4 uderza pięścią w biurko.]
O5-4: Nazywasz ten syf piosenką? Nie dość, że tekst nie ma żadnego sensu, to jeszcze ten okropny syntezator gra mi cały czas w uszach pierdolone dwunastotonowe rzędy! Chyba sobie jaja ze mnie robisz, Paul.

[Kolejna pauza. O5-4 bierze głęboki oddech.]
O5-4: Więc jeszcze raz zapytam. O co do kurwy chodzi z tą piosenką?

[PoI-2011 wzdycha, odchylając się do tyłu na swoim krześle.]
PoI-2011: Słuchaj, ja tylko — Miałem trochę doła, okej? Potrzebowaliśmy kolejnej piosenki na płytę, kończył nam się czas w studiu i pomyślałem sobie o tym, jak to John i George zwykle przejmowali stery, kiedy tak się działo. Miałem parę całkiem niezłych pomysłów, ale oni zawsze je odrzucali i to mnie wkurzało.
O5-4: Przykro mi. Rozumiem, jakie to uczucie. Dostaję ochrzan na posiedzeniach Rady częściej, niżbym chciał

PoI-2011: Więc stwierdziłem "jebać to", nie? Co by było, gdybym po prostu poszedł z tym, co przyszło mi do głowy i napisał piosenkę bez zastanawiania się? Co, jeśli zignorowałbym głos Johna w mojej głowie? Co mogłoby pójść nie tak?

[Następuje długa pauza. O5-4 sięga do szuflady biurka i wyjmuje dwie szklanki i butelkę whisky. Nalewa każdemu z nich po szklance.]
PoI-2011: …Rozumiem. No cóż. Nie jestem specjalnie dumny z tej piosenki ani nic takiego, po prostu chciałem czegoś spróbować. I niektórym się to spodobało, przynajmniej tak sądzę.

[O5-4 przytakuje, biorąc łyk ze swojej szklanki.]
PoI-2011: A w ogóle, dlaczego tak ciebie ta piosenka tak wkurza? To znaczy, co ci kiedykolwiek zrobiła?

[Następuje krótka przerwa.]
O5-4: "Temporary Secretary" sprawiła, że rozbiłem się autem, Paul.


Unless otherwise stated, the content of this page is licensed under Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License.